Wpisy z tagiem: śmietana kremówka

sobota, 02 sierpnia 2014

Oczywiście jak co roku, przegapiłam urodziny bloga ;) ale jak to mówią co sie odwlecze to nie uciecze :) To już 4 lata w blogosferze! Z tej okazji zapraszam na pyszny, letni owocowy torcik. Biszkopt, śmietana, owoce. Tak można bez końca, co tylko fantazja i apetyt podpowiedzą. Te przysmaki są zawsze mile widziane, na dodatek proste i szybkie w wykonaniu. Przepis jest na torcik o średnicy 26cm. Ja robiłam dwie wersje, niestety zdjęcia doczekała się tylko ta mniejsza (18 cm) a druga poszła od razu pod nóż bez sesji :)

Składniki na biszkopt:
2 jajka
10 dkg cukru
10 dkg mąki
cukier waniliowy
1/2 łyżeczki proszku
szczypta soli
2 łyżki zimnej wody



Masa:
1,2 litra śmietany 30%
3 łyżki cukru pudru
6 łyżeczek żelatyny


Dodatkowo:
1/2 szklanki malin
1/2 szklanki borówki amerykańskiej
2 galaretki truskawkowe


Sposób wykonania:
Białka ubić, dodawać sól, 2 łyżki zimnej wody, nadal ubijając dodawać cukier i żółtka. Dosypywać po trochu mąkę wymieszaną z proszkiem i delikatnie wymieszać łyżką. Wyłożyć do tortownicy (27 cm) piec około 30 minut w temperaturze 160oC – do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjąc, wystudzić i z powrotem umieścić w tortownicy. Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, lekko ostudzić. Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu, wystudzić, odstawić do lekkiego stężenia. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę wymieszać z kilkoma łyżkami ubitej śmietany i po trochu dodawać do pozostałej śmietany, delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach. Połowę owoców wmieszać do masy. Masę wyłożyć na biszkopt, wyrównać, na górze rozłożyć pozostałe owoce. Zalać tężejąca galaretka. Torcik wstawić na kilka godzin do lodówki.

Smacznego!

sobota, 22 lutego 2014

Ten tort to proste połączenie ochoty na popularną na blogach Kostkę Alpejską oraz poszukiwania pomysłu na tort z okazji swoich urodzin. Wyszło ciekawie i bardzo pysznie. Inspirację znalazłam na Kwestii Smaku. Przepis jak zwykle doskonały, więc zmiany są bardzo niewielkie. Smakowało wszystkim tak bardzo, że postanowiłam powtórzyć. Dla odmiany zrobiłam w wersji klasycznej, ale zdjęcia pojawią się przy trzecim podejściu, bo nie zdążyłam zrobić ;) Bardzo polecam!

Tort jak kostka alpejska

Składniki:

biszkopt
4 jajka
1/3 szklanki gorzkiego kakao
1/3 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

do nasączenia
1/4 szklanki rumu

do posmarowania: 260 g powideł śliwkowych

krem
1 puszka gotowej masy kajmakowej (krówkowej) – 400g
200 g miękkiego masła
4 łyżki bardzo mocnego espresso zmieszanego z 4 łyżkami rumu
400 g bezików

bita śmietana
800 g śmietany 36%, zimnej
2 łyżki cukru pudru
1 łyżka żelatyny

na wierzch
50 g gorzkiej czekolady

Używałam tortownicy 24 cm - ilości składników były wystarczające (zwiększyłam tylko ilość śmietany)

Tort jak kostka alpejska

 

Sposób wykonania:

Biszkopt: Formę do pieczenia posmarować kawałkiem masła i wyłożyć papierem do pieczenia. Papier od wewnątrz można też posmarować miękkim masłem. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C (góra i dół bez termoobiegu). Oddzielić żółtka od białek, ogrzać w temperaturze pokojowej. Kakao z mąką i proszkiem wymieszać i przesiać do czystej miski. Białka ubijać na średnich obrotach miksera przez około 2 - 3 minuty aż dobrze się spienią. Zwiększyć obroty miksera do dużych i stopniowo dodawać po łyżce cukier cały czas miksując (w sumie przez około 5 minut). Gdy cukier się skończy ubijać białka jeszcze przez około 3 minuty aż będą sztywne i błyszczące. Wciąż ubijając dodawać po jednym żółtku). Jajka ubijać jeszcze przez około 3 minuty aż będą bardzo puszyste. Dodać kakao z mąką i proszkiem (najlepiej w 3 partiach) i krótko oraz na minimalnych obrotach miksera połączyć z masą (nie miksować za długo aby piana nie opadła, tylko do połączenia się składników). Ciasto wyłożyć do formy, delikatnie wyrównać powierzchnię i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 20 minut. Od razu wyjąć biszkopt z piekarnika i odstawić na blat. Ostudzić. Przekroić na 3 krążki. Nasączyć rumem. Każdy krążek posmarować cienko powidłami.

Krem: Masło ubijać mikserem przez około 8 minut. W trakcie ucierania dodawać kawę z rumem. Gdy masło będzie już ubite dodawać po łyżce masę kajmakową cały czas ubijając. Gotową masę wymieszać z pokruszonymi bezikami (odłożyć do dekoracji).

Bita śmietana: żelatynę zalać 3 łyżkami gorącej wody i starannie wymieszać aż się rozpuści. Zimną śmietanę ubić razem z cukrem pudrem na sztywno. Dodać 2 - 3 łyżki śmietany do żelatyny i wymieszać, dodać do pozostałej śmietany i zmiksować.  Na każdy krążek  wyłożyć krem, a na krem bita śmietanę. Na 2 krążki wyłożyć krem, a na krem bita śmietanę. Górę posmarować tylko śmietaną.

Starannie posmarować boki.  Zetrzeć na tarce gorzka czekoladę i posypać tort. Górę udekorować całymi bezikami.


Smacznego!

Tort jak kostka alpejska

niedziela, 12 stycznia 2014

Kolejne urodziny mojego Solenizanta i kolejne szukanie inspiracji na tort. Jakiś czas temu postanowiłam, że będzie pomarańczowo-czekoladowy. Jak to w życiu bywa, efekt odbiegał od moich wyobrażeń, chciałam by smaki czekolady i pomarańczy mocno ze sobą kontrastowały, jednak moje kremy na bazie dużej ilości słodkiej śmietanki były bardzo delikatne.  Kolejna sprawa to blaty - upiekłam według przepisu  jak do Tortu kokosowego z owocami leśnymi,  który znalazłam kiedyś u Dorotus i dla takiego wysokiego tortu, wydają mi się za ciężkie. Krem u góry był wzmocniony galaretką, a krem czekoladowy pod ciężarem konstrukcji ostatecznie trochę oklapnął.  Ogólnie jestem z niego zadowolona, ale w swoim czasie doczeka się wersji 2.0 ;)

 

Składniki na biszkopt czekoladowy (UWAGA! pieczemy go dwa razy):
5 jajek
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
1/3 szklanki kakao
50 g gorzkiej czekolady, startej /szklanka o pojemności 250 ml/

Składniki krem czekoladowy:
1 opakowanie kuwertury czekoladowej
400 ml słodkiej śmietanki kremówki

Składniki na krem pomarańczowy:
1 galaretka pomarańczowa rozpuszczona w szklance wody
500 ml słodkiej śmietanki kremówki

Składniki na konfiturę pomarańczową do przełożenia:
5 pomarańczy
1 galaretka

Składniki na polewę:
1 kuwertura czekoladowa
200 ml słodkiej śmietany kremówki
1/2 galaretki pomarańczowej rozpuszczonej w połowie szklanki wody

Dodatkowo do ozdoby:
opakowanie pomarańczowych galaretek
opakowanie pomarańczowej skórki kandyzowanej

oraz do nasączenia:
pół szklanki czystej wódki
sok z jednej pomarańczy
kilka łyżek campari

Sposób wykonania - biszkopt:

Biszkopt z poniższego przepisu należy upiec dwa razy (najlepiej dzień wcześniej). Z tej samej ilości składników, raz foremce o średnicy 26 (przekroić na 2) cm, a drugi 24 (przekroić na 3).

Mąkę i kakao wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę, kakao i czekoladę. Delikatnie wmieszać do ciasta szpatułką, by składniki się połączyły, a piana nie osiadła. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 35 - 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia. Wystudzony biszkopt przekroić na  blaty, pierwszy - większy na 2, drugi mniejszy na 3.

Konfitura pomarańczowa:
Pomarańcze obrać, pokroić w cząstki, można obrać ze skórek jeśli ktoś ma cierpliwość :).
Zmiksować w blenderze. Przełożyć na patelnie, dodać łyżkę cukru i gotować około pół godziny.
Pod koniec gotowania dodać opakowanie galaretki pomarańczowej i po jej rozpuszczeniu odstawić by stężały. (Następnym razem pominę galaretkę, żeby było bardziej kwaskowo)


Krem czekoladowy:

Kuwerturę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać pół szklanki śmietanki, wymieszać, przestudzić. Resztę śmietanki ubić i delikatnie wmieszać rozpuszczoną masę z kuwertury. Wstawić do lodówki.

Krem pomarańczowy:
Galaretkę rozpuścić, wystudzić i odczekać aż zacznie tężeć. Śmietanę ubić, i delikatnie wymieszać z gęstniejąca (ale wciąż płynną) galaretką na jednolitą masę. Odstawić do lodówki.

Składanie tortu:
Biszkoptowe blaty nasączyć wódką wymieszaną z sokiem pomarańczowym (ja dodałam do tego kilka łyżek campari).
Pierwsza warstwę przełożyć konfiturą pomarańczową. Drugą i boki posmarować kremem czekoladowym.
Następne blaty i górne boki przekładać masą pomarańczową, i każdą warstwę obsypać skórką kandyzowaną.
Złożony tort wstawić na kilka godzin do lodówki.

Zdobienie tortu:
W połowie szklanki wody rozpuścić galaretkę, wystudzić aż zacznie tężeć. W kąpieli wodnej rozpuścić kuweturę, dodać śmietanę kremówkę i tężejącą galaretkę.  Wymieszać, przestudzić. Cześć galaretek pomarańczowych w czekoladzie, pokroić w plasterki i przykleić w miejscu łączenia się kremów.  Schłodzony tort, delikatnie łyżką polewać polewą czekoladową, tak żeby spływała po bokach. Górę obsypać skórką pomarańczową. Na wierzchu ułożyć kilka galaretek i ozdobić kilkoma smugami polewy. Wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

Smacznego!




niedziela, 15 grudnia 2013

Ze specjalną dedykacją dla moich Gofrowych Kolegów :) Wersja świąteczna naszych gofrów.
Do dotychczasowego przepisu dodałam dwie łyżeczki kakao i 2 łyżeczki przyprawy do piernika.
Smakują pysznie, czekoladowo-piernikowo.  W sam raz na przedświąteczną przekąskę.

piernikowe gofry

Składniki:
125 g oleju
250 g mąki pszennej
ok. 180-190 ml wody
2 duże jajka
3 łyżki cukru
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 płaskie łyżeczki kakao
2 płaskie łyżeczki przyprawy do piernika

dodatkowo:
śmietana kremówka
kakao do ozdoby
kandyzowana skórka pomarańczowa

Sposób wykonania:
Wrzucić wszystkie składniki do miski, wymieszać całość (można trzepaczką) do uzyskania konsystencji śmietany. Łyżką wazową nabierać porcję i nakładać na gofrownice, dociskać 10 sekund, i smażyć aż ładnie odejdą.

Studzić na kratce, ozdobić ubitą z odrobiną cukru pudru śmietaną i kandyzowaną skórką pomarańczową.

Smacznego!


piernikowe gofry

Przepis dodaję do Festiwalu Pierniczków Majanki :)

Festiwal



niedziela, 29 września 2013

Wszędzie dookoła kurkowe szaleństwo. I ja się przyłączę, bo jesień bez kurek się nie liczy ;) Delikatne polędwiczki wieprzowe w aksamitnym kurkowym sosie. Szybki i bardzo aromatyczny obiad. Polecam!

Jesienne polędwiczki z kurkami

Składniki:
500g polędwiczki wieprzowej
300g kurek
1 duża cebula
1 śmietana 30%
1 gałązka rozmarynu
kila kulek jałowca
łyżeczka soli
3/4 łyżeczki pieprzu (w całości)

Jesienne polędwiczki z kurkami


Sposób wykonania:
Pieprz, sól i jałowiec rozetrzeć  w moździerzu.

Jesienne polędwiczki z kurkami

Jesienne polędwiczki z kurkami

Polędwiczkę pokroić w cienkie plastry. Natrzeć roztartą przyprawą, skropić olejem wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Rozmaryn drobno posiekać. Kurki przepłukać z piasku pod bieżąca wodą. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Przesmażyć. Dodać kurki i rozmaryn. Na osobnej patelni obsmażyć polędwiczki. Dodawać do kurek. Na końcu wlać śmietanę,  odparować.

Smacznego!

Jesienne polędwiczki z kurkami

Jesienne polędwiczki z kurkami

Jesienne polędwiczki z kurkami



niedziela, 07 lipca 2013

Nie, tym razem urodzin bloga nie przegapiłam ;) To już trzy lata na bloxie! Dziękuję wszystkim którzy zaglądają tu do mnie, tym którzy korzystają z przepisów i tym na których dobre słowo w komentarzu zawsze mogę liczyć. Zapraszam na tort ;)

Tort kawowy

Składniki Biszkopt:
3 jajka
15 dkg mąki
3 łyżki zimnej wody
15 dkg cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki stołowe kawy mielonej
szczypta soli

Składniki Masa kawowa:
kostka miękkiego masła
0,5 szklanki cukru (najlepiej pudru)
2 paczki budyniu waniliowego
3 szklanki mleka
5 łyżek stołowych kawy rozpuszczalnej

Składniki Masa śmietanowa:
0,25 l śmietanki 36%
1 opakowanie śmietanfixu
1łyzka cukru pudru

Dodatkowo:
okrągłe biszkopty
0,5 szklanki rumu
0,5 tabliczki kuwertury czekoladowej (ew. tabliczka gorzkiej czekolady)
3 łyżki mleka

Tort kawowy

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać po łyżce wody i dosypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po jednym żółtku. Na koniec delikatnie wmieszać łyżką mąkę z kawą i proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do tortownicy (27 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160oC około 30 minut. Po upieczeniu wystudzić i przekroić na 2 krążki.

Ugotować budyń bez cukru, dodając kawę rozpuszczalną. Wystudzić, przykrywając folią żeby się nie zrobił kożuch. Miękkie masło starannie zmiksować z cukrem, a następnie dodawać po trochu budyń. Miksować, aż masa będzie jednolita i gładka.

Śmietanę ubijać z cukrem pudrem i śmietanfixem.

Pierwszy krążek biszkoptu nasączyć rumem, posmarować masą kawową. Na masę poukładać biszkopty, każdy z nich mocno nasączyć rumem i wyłożyć bitą śmietanę. Na śmietanę położyć drugi krążek biszkoptu, skropić rumem i posmarować masą kawową, nie zapominając o bokach.
Kuwerturę (lub czekoladę) rozpuścić w kąpieli wodne, dodać mleko i starannie wymieszać. Lekko przestudzić i ozdobić górę tortu.

Smacznego! 

Tort kawowy

niedziela, 30 czerwca 2013

Szybki aromatyczny obiad na niedzielę. Nie zajmie wam dużo czasu a zapach świeżych ziół opanuje całą kuchnię. Polecam z dodatkiem klusek śląskich i surówki ;)

Filet z kurczaka w sosie ziołowo-śmietankowym

 

Składniki:
1 cebulka
1 podwójny filet z kurczaka
świeży rozmaryn i tymianek
1 śmietanka 30%
odrobina białego wina
sól, czosnek granulowany, pieprz ziołowy
oliwa z oliwek

Sposób wykonania:
Cebulkę pokroić w drobną kostkę, odłożyć. Filet podzielić na mniejsze części. Każdy kawałek oprószyć przyprawami. Tymianek i rozmaryn pokroić drobno (zostawić gałązkę do dekoracji). W płaskim naczyniu układać filety, przesypać świeżymi ziołami. Skropić białym winem i oliwą z oliwek, wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Po godzinie, cebulkę podsmażyć  na patelni, dodać mięso. Obsmażyć z obu stron, dodać śmietankę, zagotować.  Ozdobić rozmarynem, podawać natychmiast.

Smacznego!

Filet z kurczaka w sosie ziołowo-śmietankowym

niedziela, 26 maja 2013

Lekki, puchaty i delikatny tort. prezentuje się pięknie, a jego wykonanie jest banalnie proste. Wymaga tylko pilnowania piekarnika, bo bezy muszą w nim trochę posiedzieć. Z tortem bezowym jest tak, że czym większy tym lepszy. Dlatego moje krążki bezowe maja średnicę 29 cm :) Polecam! Mamy na pewno będą zadowolone :)

tort bezowy

Składniki na 1 bezowy blat (trzeba upiec dwa):
1 szklanka białek (z 8 jajek)
2 szklanki cukru pudru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny lub octu
szczypta soli

Dodatkowo:
1 litr śmietany 30%
3 łyżki cukru pudru
5 łyżeczek żelatyny
1 szklanka malin
1 szklanka borówki amerykańskiej
1 biała czekolada

tort bezowy

Sposób wykonania:
Białka ubić na sztywna pianę z dodatkiem soli, dodawać po trochu cukier puder zmieszany z mąką ziemniaczaną, na koniec ocet lub sok z cytryny stale ubijając. Pianę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, kształtując na środku kształt koła. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170oC i od razu ustawić temperaturę na 140oC. W zależności od piekarnika piec 1,5 – 2 godziny. Kiedy góra się podsuszy, można przykryć folią aluminiową, aby się zanadto nie rumieniła. Pod koniec pieczenia folię usunąć, a bezę studzić w lekko uchylonym, wyłączonym piekarniku.
W taki sam sposób postąpić z drugą bezą.

Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach. Można też użyć zagęstnika. Połowę śmietany ułożyć na bezie. Przykryć drugim blatem bezowym. Na wierzchu rozsmarować drugą połowę śmietany, ozdobić owocami. Obsypać  startą białą czekoladą.

Smacznego!

tort bezowy

sobota, 16 marca 2013

Po ostatnich słodkościach czas na coś konkretnego. Pyszne aromatyczne polędwiczki to propozycja w sam raz na niedzielny obiad.

Polędwiczki w sosie z miodu pitnego


Składniki:

2 polędwiczki

garść tymianku
garść rozmarynu
dwie małe cebulki
czosnek granulowany
sól
pieprz ziołowy
miód pitny
sos sojowy
śmietana kremówka


Sposób wykonania:
Polędwiczki pociąć w plasterki i bardzo delikatnie porozgniatać (nie rozbijać mocno tłuczkiem). Doprawić, obtoczyć w ziołach i skropić oliwą, sosem sojowym i miodem pitnym. Zostawić w lodówce na kilka godzin.

Polędwiczki lekko obsmażyć i odłożyć. Na patelni po smażeniu zeszklić drobno skrojona cebulkę. Podlać ją miodem pitnym odrobiną sosu sojowego. Powstały sos przelać do rondla, dorzucić polędwiczki i dusić aż do zredukowania i zgęstnienia sosu. Na końcu zabielić śmietaną kremówką.

Smacznego!

niedziela, 09 września 2012

Wspaniały tort, na który miałam ogromną ochotę ale przed którym miałam też równie ogromne obawy. Nie wyobrażałam sobie jak dam radę ogarnąć kisiel i bitą śmietanę na blatach z francuskiego ciasta. Ostatecznie się zdecydowałam i zagościł na stole w Rocznicę Ślubu Rodziców. Smakował obłędnie i zniknął w niesamowicie szybkim tempie. Polecam! Przepis znalazłam na stronach Poradnika Domowego za którym cytuję.

Tort Holenderski

Składniki:
45 dag mrożonego ciasta francuskiego (użyłam ciasta "z rolki", lekko je rozwałkowałam)

Do przełożenia:

0,6 l  kremówki, 
2 łyżeczki żelatyny,
szczypta cynamonu,
litrowy słoik drylowanych wiśni we własnym soku,
3 łyżki galaretki lub dżemu z czerwonej porzeczki,
3 łyżki cukru,
kilka kropli aromatu waniliowego,
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej.

Lukier:
10 dag cukru pudru,
2 łyżki wódki, koniaku lub rumu.

Tort Holenderski

Sposób przygotowania:
Ciasto rozmrozić, podzielić na 3 równe części. Rozwałkować je na krążki  o średnicy 28 cm,  gęsto nakłuć widelcem.  Piec kolejno w tortownicy lub  na blasze mniej więcej po 10 min w 200oC. Formę lub blachę za każdym razem spłukiwać zimną wodą. Krążki ostudzić, wybrać najforemniejszy i płaski na wierzch tortu, posmarować go  podgrzaną galaretką lub dżemem. Z cukru pudru i wódki utrzeć lśniący lukier i powlec nim posmarowany krążek. Gdy glazura zastygnie, pokroić  go ostrym nożem  na 12-16 równych klinów. Wiśnie osączyć, a sok zagotować z cynamonem. Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z kilkoma łyżkami zimnej wody, wlać do wrzącego soku i ugotować gęsty kisiel. Wrzucić do niego wiśnie (kilkanaście sztuk odłożyć do dekoracji), wymieszać i ostudzić. Przyrządzić krem Chantilly. Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem pudrem, dodać aromat  i utrwalić krem żelatyną rozpuszczoną w bardzo małej ilości wody. Na jednym z blatów ułożyć wiśnie, na nich trochę mniej niż 1/3 bitej śmietany, przykryć drugim krążkiem i  obficie posmarować go  kremem (kilka łyżek pozostawić  do dekoracji). Z  kawałków polukrowanego krążka starannie ułożyć wierzch, boki posmarować kremem. Każdy klinik udekorować rozetką z bitej śmietany i wisienką. Co najmniej 3 godz schładzać tort w lodówce.

W Holandii w sezonie letnim  zamiast wiśni często stosuje się do  przełożenia warstw ciasta czereśnie.

Smacznego!

Tort Holenderski

piątek, 01 czerwca 2012

Dzisiejszy wpis sponsoruje Mama :D Tym razem ja nie piekłam a jedynie się zajadałam :) Tort, pyszny ale przede wszystkim przepiękny i cieszy oko każdego - nawet dużego dziecka :)  Przepis cytuję za Dorotus, natomiast pochodzi on z blogu blogerki Kaitlin  która wystąpiła z nim u  Marthy Stewart.   Polecam!!!

Rainbow cake

Składniki na ciasto (6 blatów):

    226 g masła
    220 g cukru*
    5 białek
    2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
    375 g mąki pszennej
    4 łyżeczki proszku do pieczenia
    pół łyżeczki soli
    355 g mleka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek do pieczenia, sól - przesiać. Masło umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką, puszystą masę. Dodawać stopniowo cukier, cały czas miksując. Wbijać białka, jedno po drugim i miksować. Dodać ekstrakt i zmiksować. Do zmiksowanej masy maślanej dodawać na zmianę mleko i składniki suche, miksując do połączenia składników.

Ciasto zważyć, otrzymany wynik podzielić na 6. Każdą część ciasta umieścić w osobnej miseczce. Dodać barwników: fioletowy, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony. Wymieszać dokładnie z ciastem, do otrzymania jednolitej barwy. (Więcej o barwnikach można przeczytać na końcu wpisu). Ciasto przełożyć do 6 foremek (tortownic lub jednorazowych foremek aluminiowych) o średnicy 21 cm (u nas zwiększone proporcjei 27cm, żeby dla wszystkich starczyło) i piec około 15 - 20 minut w temperaturze 190ºC, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, ostudzić.

Krem z bitej śmietany i mascarpone:

    900 ml śmietany kremówki (36%)
    250 g serka mascarpone
    kilka łyżek cukru pudru, do smaku
    ekstrakt waniliowy lub cytrynowy

Śmietanę kremówkę ubić, pod koniec ubijania dodając cukier puder i ekstrakt. Dodać serek
mascarpone i wymieszać.

Poszczególne blaty ciasta przekładać kremem: blat fioletowy położyć na paterze i posmarować kremem, następnie to samo uczynić z niebieskim, zielonym, żółtym, pomarańczowym,  czerwonym, wierzch i boki tortu również posmarować kremem śmietankowym. Cały tort schłodzić w lodówce przez minimum 3 godziny. Uwaga: ciasto jest wilgotne, dlatego nie warto już go nasączać.

Rainbow cake

BARWNIKI:

Używamy barwników w żelu, barwniki w płynie się nie nadają. Do każdej części ciasta dodajemy około 1 - 1,5 ml barwnika (bardzo mało). Dorotus użyła firmy Sugarflair, u nas były to również przez Nią polecane barwniki Wiltona (żele w kubeczku, nie w tubce do dekoracji). Tak jak  Dorotus również nie mamy w domu wszystkich 6 kolorów, ponieważ żele są ogromnie wydajne. Też jestem w posiadaniu jedynie trzech kolorów podstawowych: żółty, niebieski, czerwony. Kolor drugorzędny czyli pomarańczowy można otrzymać mieszając odrobinę żółtego i czerwonego, kolor fioletowy - mieszając czerwony i niebieski, wreszcie zielony - mieszając niebieski i żółty.  Kolor ciasta po dodaniu barwnika zazwyczaj nie odzwierciedla koloru po upieczeniu. Kolory po upieczeniu wychodzą bardziej żywe i ciemne.

Smacznego!

sobota, 26 maja 2012

"Większosć inspiracji pochodzi z desperacji" - to moje hasło na dziś, a w zasadzie na wczoraj. Miał być tort, piękny jak z obrazka a w zasadzie jak ze zdjęcia u Dorotus. Oczywiście zabrałam się za niego, jak zwykle nie czytając komentarzy. Jak większość z komentujących, zostałam wczoraj z 3 pięknymi biszkoptami i miską czegoś co wyglądało jak twaróg a miało być kremem. Grudkowatą masę schłodziłam i zmiksowałam w malakserze, a całość oblałam jeszcze białą czekoladą żeby ukryć niedoskonałości. Na pocieszenie jeszcze trochę groszków i kwiatów do ozdoby i ostatecznie chyba nadaje się na dzisiejsze święto :) Przepis cytuję za Dorotus ale ostrzegam - z tą śmietaną to może być różnie. Dorotus robiła w foremce o średnicy 23cm, ja zwiększyłam sobie podane składniki o 1/3 robiąc w 26.

Tort makowy z kremem z białej czekolady

Składniki na blaty:

    5 jajek
    15 dag cukru pudru
    2 łyżki mielonych migdałów
    12 dag mąki pszennej
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    1 płaska łyżka proszku do pieczenia
    20 dag maku (suchego, nie trzeba mielić)


Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier puder, następnie żółtka. Migdały wymieszać z mąkami, proszkiem do pieczenia i makiem. Powoli połączyć z masą jajeczną, wymieszać delikatnie.

Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarować masłem, wysypać bułką tartą, wlać do niej ciasto. Piec w temperaturze 180ºC przez około 45 minut, do tzw. suchego patyczka. Wystudzić, przekroić wzdłuż dwa razy.


Tort makowy z kremem z białej czekolady

Składniki na poncz:

    pół szklanki wody
    3 łyżki rumu

Składniki na masę z białej czekolady:

    30 dag białej czekolady
    400 ml śmietany kremówki

Zrobić poncz: zimną, przegotowaną wodę wymieszać z rumem, odstawić.

Czekoladę przeznaczoną na krem rozpuścić w kąpieli wodnej, wystudzić. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Powoli wlewać ochłodzoną białą czekoladę, dalej ubijać.

Na tortownicy ułożyć pierwszy blat, nasączyć ponczem. Na blacie rozsmarować 1/3 kremu. Przykryć drugim blatem, nasączyć ponczem, posmarować kolejną 1/3 kremu. Przykryć ostatnim blatem, nasączyć ponczem, udekorować kremem boki i wierzch tortu. Schłodzić. Dowolnie udekorować. Tort można przygotować dzień wcześniej.

Smacznego!

Tort makowy z kremem z białej czekolady

sobota, 11 lutego 2012

Tak jak pisałam wcześniej, trochę mnie tu nie było bo niestety trochę się działo. Postaram się nadrobić zaległości we wpisach i komentarzach niebawem. Natomiast dziś odebraliśmy Mamę ze szpitala po prawie 3 tygodniach. Czy jest lepsza okazja na tort truskawkowy? :) Przepis bardzo podobny do tego, ale z drobnymi modyfikacjami. Pomysł na udekorowanie kusił mnie od jakiegoś czasu z wielu miejsc w internecie :)

Tort truskawkowy inaczej

Składniki - biszkopt:
6 jajek
25 dkg cukru
25 dkg mąki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ekstraktu waniliowego
4 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Składniki - masa do przełożenia tortu:
kilka łyżek cukru pudru
1,5 litra śmietany 36%
250g  mrożonych truskawek (wcześniej rozmrozić)
1 małe opakowanie świeżych truskawek
6 torebek zagęstnika Śmietanfixu

dodatkowo : sok z połówki cytryny, 2 opakowania podłużnych biszkoptów, czerwona wstążka

Tort truskawkowy inaczej

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do foremki o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC.

Rozmrożone truskawki zmiksować. Śmietanę ubijać krótko na wolnych obrotach, wsypać stopniowo cukier puder i  zagęstniki, zwiększyć obroty i ubijać na sztywno. Odłożyć około dwie szklanki. Do reszty dodać truskawki i delikatnie wymieszać.

Przestudzony biszkopt pokroić na 3 części, skropić sokiem z cytryny. Wszystkie krążki smarować masą truskawkową i składać. Brzegi mocno posmarować kremem. Górę starannie pokryć odłożoną bitą śmietaną. Do brzegów przyklejać biszkopty. Ze świeżych truskawek ułożyć dowolne wzory. Przewiązać wstążką. Schłodzić kilka godzin.

Smacznego!


Tort truskawkowy inaczej

Tort truskawkowy inaczej

poniedziałek, 09 stycznia 2012

Z drobnym opóźnieniem zamieszczam pewien urodzinowy tort. Myślę, że każdy solenizant lubiący tiramisu powinien się z niego ucieszyć :) Widziałam kilka różnych tortów w sieci, ale wymyśliłam swoją trochę pokręconą wariację, zobaczcie sami :)

Tort tiramisu

Składniki na biszkopt:
6 jajek
25 dkg cukru
20 dkg mąki tortowej
5 łyżek kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Tort tiramisu

Składniki na krem:
1 kg mascarpone
0,8 l śmietany kremówki
kilka łyżek cukru pudru

Pozostałe:
opakowanie podłużnych biszkoptów
ciemne kakao
wiórki czekoladowe (otarte na małej tarce)
pół szklanki mocnego espresso
pół szklanki wódki

Tort tiramisu

Sposób wykonania:

Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo wodę, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę wymieszaną z kakao i proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do tortownicy (28cm), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC.
Biszkopt przekroić na pół. Pierwszą część bardzo mocno nasączyć kawą z alkoholem. Nałożyć warstwę kremu, oprószyć odrobiną kakao. Na kremie układać biszkopty, które następnie nasączyć delikatnie kawą. Na biszkopty znów kakao, i znów krem. Całość zamknąć drugim biszkoptem. Gorę i brzegi posmarować kremem. Oprószyć wiórkami czekoladowymi i odrobiną kakao. Wstawić na noc do lodówki.

Smacznego!

Tort tiramisu

sobota, 16 lipca 2011
Ten tort przygotowałam na Urodziny mojego Taty. Na tę okazję powinien być wyjątkowo słodki i obficie „skropiony”. Do nasączenia z konieczności użyłam czystej wódki, ale dobry wiśniowy likier będzie na pewno lepszy. Do wykonania tortu potrzeba sporo bitej śmietany, ale kto z nas jej nie lubi? – jednym słowem tort wszystkim smakował i szczerze go polecam!

Tort Szwarcwaldzki
Składniki na biszkopt
6 jajek
25 dkg cukru
20 dkg mąki tortowej
5 łyżek kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Masa śmietanowa:
1,2 l śmietany 30%  lub 36%
5 łyżek cukru pudru
5 łyżeczek żelatyny

Dodatkowo:
0,5 kg wiśni
100 g czystej wódki
1 tabliczka białej czekolady
1 tabliczka ciemnej czekolady
Tort Szwarcwaldzki
Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo wodę, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę wymieszaną z kakao i proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do tortownicy (28cm), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC. Po wystudzeniu przekroić na trzy  krążki.
2 części wiśni wydrylować, jedną pozostawić w całości by nie barwiły górnej części tortu.
Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach.
Krążki tortu mocno nasączyć alkoholem, przekładać masą śmietanową i drylowanymi wiśniami. Górę i boki starannie pokryć śmietaną, obsypać startą białą czekoladą, potem ciemną. Na górze ułożyć pozostałe wiśnie (niestety nie udało mi się zdobyć wiśni z ogonkami – jedna na otarcie łez :)
Smacznego!

Tort Szwarcwaldzki

niedziela, 10 lipca 2011

Ten tort powinien zawitać na stole i blogu kilka dni temu z bardzo szczególnej okazji – mój blog Mniamuśne obchodził swoje pierwsze urodziny! Jednak tego dnia było to niemożliwe, więc  świętujemy i wspominamy początki i pierwszy wpis (7 lipca 2010) dzisiaj! Niesamowite, że to już rok mojego blogowego kucharzenia i fajnej zabawy w Waszym miłym towarzystwie ;)
Tort jest bardzo delikatny i pyszny. Warstwa z serka i galaretki przełamuje nie tylko biel, ale i słodycz śmietany, jest fajnym, orzeźwiającym akcentem. Bardzo polecam!

Tort z jagodami

Składniki na ciasto:
6 jajek
25 dkg cukru
25 dkg maki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ekstraktu waniliowego
4 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Masa różowa:
2 galaretki wiśniowe
0,5 kg serka homogenizowanego

Masa śmietanowa
0,8 l śmietany 30%  lub 36%
2 łyżki cukru pudru
4 łyżeczki żelatyny

2 szklanki umytych i osuszonych jagód

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do tortownicy (28cm), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC. Po wystudzeniu przekroić na trzy  krążki.
2 galaretki rozpuścić w jednej objętości wody i wystudzić, gdy zacznie lekko tężeć wymieszać z serkiem homogenizowanym.
Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach.
Pierwszy krążek ułożyć na paterze i założyć obręcz tortownicy. Na ciasto wyłożyć różową masę z serka. Przykryć drugim krążkiem i wstawić na pół godziny do lodówki żeby masa steżała. Nastęnie usunąć obręcz i wyłożyć połowę masy śmietanowej, przykryć trzecim krążkiem i pozostała masą pokryć górę i boki tortu. Na wierzchu rozsypać jagody. Całość powinna postać przynajmniej 2 godziny w lodówce (warto dłużej).

Smacznego!

Tort z jagodami

czwartek, 23 czerwca 2011

Kolejny Dzień Ojca podporządkowany futbolowi. „Merytorycznie” nawiązuje do tortu zeszłorocznego, a sposobem wykonania do Wiśniowej Gorki. Dla większej stabilności użyłam do wzmocnienia śmietany żelatynę. Tort się podobał i smakował. Trochę pracochłonny, ale myślę ze było warto :)

Tort jak piłka

Składniki na biszkopt:
4 jajka
20 dag  cukru
18 dag mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki wody
Składniki pozostałe:
pół kilograma serka homogenizowanego
1 cukier waniliowy
2 galaretki cytrynowe

0,6 litra śmietany kremówki
3 łyżeczki żelatyny

3 pokrojone morele
barwniki spożywcze

Sposób wykonania:

Białka ubić z dodatkiem soli na sztywno, dodać 4 łyżki wody, cukier  i dalej ubijać. Delikatnie wmieszać żółtka, a następnie stopniowo dosypywać mąkę z proszkiem. Wyłożyć ciasto do blaszki 33X25 cm i piec w temperaturze 160oC około 25 minut – do suchego patyczka.
Biszkopt przekroić na dwa placki (będą dosyć cienkie ale tak ma być). Z jednego wyciąć koło, wyłożyć nim miskę (aż do górnego brzegu). Drugi ułożyć na tacy.
Rozpuścić galaretki w  1 objętości wody i przestudzone zmieszać z serkiem homogenizowanym i pokrojonymi morelami. Powstałą masę wyłożyć na ciasto w misce, wyrównać, odstawić do lodówki.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach. Odłożyć około 1 szklankę śmietany i zabarwic barwnikiem na zielono oraz około pół szklanki zabarwić na czerwono. Zieloną masę rozsmarować równo i cienko na biszkoptowym placku.
Kiedy masa na cieście w misce mocno stężeje, ostrożnie odwracając do góry dnem wyłożyć na „zielony” biszkopt. Posmarować „piłkę” śmietaną, wygładzić. Na koniec używając pędzelka(lub malutkiej szprycki) namalować łatki na piłce. Dobrze jeśli wyjdą zgrabniejsze niż moje ;)

Smacznego! 

niedziela, 12 czerwca 2011

Historia tego ciastka sięga takich czasów, kiedy niewiele i niewielu się podobało. Nigdy jednak nikt nie występował przeciw WZ – tce :) Cieszy nas i smakuje nieustannie :) Bardzo delikatna i prosta, chociaż trzeba się wykazać starannością, aby nie straciła elegancji :) Polecam!

WZ – tka

Składniki na biszkopt:
4 jajka
20 dkg cukru
18 dkg maki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
4 łyżki zimnej wody

800 ml śmietany 30% (lub 3
4 łyżki cukru pudru  (według upodobania)
4 łyżeczki żelatyny

konfitura z czarnej porzeczki (może być inna)
2 czekolady
ok. 1/4 szklanki mleka

alkohol do nasączenia

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli, dodać po trochu zimną wodę, następnie dodawać po 1 łyżce cukier i nadal ubijać. Do ubitych białek dodawać po jednym żółtku, delikatnie mieszając. Na koniec dosypywać małymi porcjami make wymieszaną z proszkiem i kakao, cały czas delikatnie mieszając.
Ciasto wyłożyć do blaszki 24x28 cm i delikatnie wyrównać. Piec w temperaturze 160oC  20-25minut.
Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach.
Dolny blat lekko nasączyć alkoholem (dla dzieci pominąć!), posmarować cieniutko konfiturą, wyłożyć ubita śmietanę i przykryć drugim blatem. Lekko docisnąć i staranie wyrównać brzegi.
Czekoladę posiekać na drobne kawałki, mleko zagotować i zalać gorącym czekoladę, szybko i starannie wymieszać. Płynną polewę wylać na ciasto i wyrównać nim zacznie zastygać. Wstawić na 2 godziny do lodówki.

Smacznego! 

WZ – tka

środa, 01 czerwca 2011

Co może być lepszego w Dzień Dziecka, niż ogromna beza, tona śmietany, pierwsze gruntowe truskawki i biała czekolada? Wszystko to na nowiutkiej paterze za którą jeszcze raz pięknie dziękuję koleżankom i kolegom z referatu ;) Myślę że żadnej reklamy moja truskawkowa Pavlova nie potrzebuje, nawet chyba nie muszę polecać, poleca się sama ;)


Pavlova z truskawkami i białą czekoladą


Składniki:
szklanka białek (z 8 jajek)
20dkg cukru pudru
1 łyżka stołowa mąki ziemniaczanej
1 łyżka stołowa soku z cytryny lub octu
szczypta soli

400ml śmietany 30%
2 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny
1 biała czekolada

Sposób wykonania:
Białka ubić na sztywna pianę z dodatkiem soli, dodawać po trochu cukier puder zmieszany z mąką ziemniaczaną, na koniec ocet lub sok z cytryny stale ubijając. Pianę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, kształtując na środku kształt koła. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170oC i od razu ustawić temperaturę na 140oC. W zależności od piekarnika piec 1,5 – 2 godziny. Kiedy góra się podsuszy, można przykryć folią aluminiową, aby się zanadto nie rumieniła. Pod koniec pieczenia folię usunąć, a bezę studzić w lekko uchylonym, wyłączonym piekarniku.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach. Jeśli ktoś jest niechętny żelatynie :) to można użyć zagęstnika. Upał sprawia, że śmietana potrzebuje ”wsparcia” :) Śmietanę rozłożyć na bezie, obsypać  startą białą czekoladą i ozdobić truskawkami. Najlepiej podawać od razu :)

Smacznego! 

Pavlova z truskawkami i białą czekoladą

czwartek, 26 maja 2011

Kolejna tortowa propozycja z okazji dzisiejszego święta. Taki trochę tort nie tort, bo bez pieczenia. Można powiedzieć że to takie cytrusowo-migdałowe tiramisu. Smakuje obłędnie. Wygląda też chyba nienajgorzej prawda? Podejrzałam go u Dorotus (za którą cytuję), spodziewałam się że będzie pyszny, ale myślę że musicie sami spróbować. Robiłam w większej foremce, więc wszystkie sładniki powiększyłam o 1/3. Polecam, polecam, polecam :)

Malakoff


Składniki:
podłużne biszkopty na podwójne wyłożenie tortownicy - około 300g
4 duże żółtka
10 dag cukru pudru
10 dag miękkiego masła
150 g zmielonych migdałów
2 łyżki likieru pomarańczowego - Cointreau (użyłam Ekstraktu pomarańczowego)
300 ml śmietany kremówki, ubitej

Poncz:
świeżo wyciśnięty sok z jednej pomarańczy
świeżo wyciśnięty sok z jednej cytryny
50 ml likieru pomarańczowego - Cointreau (użyłam Ekstraktu pomarańczowego)

Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na białą i puszystą masę. Stopniowo, po łyżeczce dodawać miękkie masło, cały czas miksując. Wlewać likier, stopniowo, miksując. Wsypać migdały, wymieszać. Do masy stopniowo dodawać ubitą wcześniej kremówkę, delikatnie mieszając, by masa się nie zważyła.

Tortownicę o średnicy 20 - 21 cm wyłożyć folią aluminiową (sam spód). Składniki na poncz wymieszać. Na dno formy ułożyć warstwę biszkoptów maczanych krótko w ponczu (nie powinny być jednak rozmoczone). Na nie wyłożyć połowę masy kremowej, następnie znów warstwę biszkoptów (nasączonych ponczem) i resztę masy. Tort można zakończyć również warstwą biszkoptów (ja tak jak Dorotus starłam kilka biszkoptów na tarce, dopiero przed podaniem).

Tort schłodzić przez 12 godzin, przed podaniem udekorować bitą śmietaną i płatkami migdałów (ja zamiast płatkami obsypałam boki również okruszkami z biszkoptów).

Smacznego!

 

Malakoff

 

Przepis jest moją propozycją do akcji:

niedziela, 13 marca 2011

Uwielbiany przeze mnie, a wciąż brakowało mi dwóch rzeczy żeby go zrobić. Najpierw palnika, a później jeszcze odwagi. Okazało się, że nie taki brulee straszny jak go malują :) , a zabawa w spawacza przednia! Dla jednych wykwintny deser, dla innych budyń z "malcem" ale każdy zjada go równie chętnie  :)

Creme brulee

Składniki:
500 ml śmietany kremówki (30%)
laska wanilii
1/3 szklanki cukru (+ kilka łyżek do posypania)
6 żółtek

dodatkowo: palnik gazowy

Sposób wykonania:

Laskę wanilii przekroić na pół, wyskrobać ziarenka do garnka ze śmietaną. Dodać cukier i gotować na wolnym ogniu aż pojawią się "bąbelki" ale nie doprowadzać do wrzenia. Wstawić do zimnej wody, aby trochę przestudzić, a żółta lekko ucierać na jednolitą masę, jednak na tyle delikatnie aby nie tworzyły się pęcherzyki powietrza, i aby nie zmieniły koloru na białe. Dodawać po kilka łyżek śmietanki cały czas mieszając. Nalewać do kokilek (najlepsze są szerokie i niskie). Wstawiać do piekarnika, nagrzanego do 100oC na około godzinę. Gotowy krem powinien być na środku lekko galeretowaty, a po bokach ścięty, nie powinien też sie zrumienić. Następnie wstawić go do lodówki na 6 godzin, a najlepiej na całą noc. Przed podaniem posypać cukrem i zrumienic za pomocą palnika. Można też zamiast tego ustawić je pod grillem w piekarniku, ale nie testowałam tej metody.

Smacznego!

Creme brulee

sobota, 26 lutego 2011

Długo czekała na liście do wypróbowania, i w końcu się doczekała. Carbonara. Sos pochodzi z regionu Rzymu. Wymyślili go alianccy żołnierze podczas II wojny światowej, którzy połączyli włoski makaron z dostępnymi sobie racjami wojskowymi. Niewiele w tych racjach musiało być, bo sos przygotowuje się z niewielu składników, ale jego urok polega chyba właśnie na tej prostocie  :)

Carbonara

Składniki:
Makaron spaghetti

Sos:
boczek wędzony
3 żółtka
250ml śmietany kremówki
100g tartego sera (użyłam grana padano)


Sposób wykonania:

Ugotować makaron, a boczek lekko przesmażyć. W miseczce wymieszać żółtka ze śmietaną i serem. Doprawić solą i pieprzem (nie za wiele soli, boczek i ser są dość słone) połączyć z boczkiem (uważać by sos się nie zagotował), a następnie sos wylać na makaron. Podawać natychmiast.

Smacznego!

 

Carbonarac

sobota, 12 lutego 2011

Walentynki tuż, więc taka truskawkowa smakowitość jest co najmniej konieczna  :) Słońce, które się akurat przekomarza z zimą sprawia, że ochota na dostępne o tej porze roku truskawki jest przeogromna. Ich walory smakowe, a właściwie ich brak nie ma znaczenia – truskawki i już! Ułożone z bitą śmietaną i całuśnymi serduszkami na delikatnym biszkopcie są pyszne!

Truskawkowiec


Składniki na ciasto:
6 jajek
25 dkg cukru
25 dkg maki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ekstraktu waniliowego
4 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Masa śmietanowa:
1 l śmietanki 30%
cukier puder wg uznania (ja dałam 3 łyżki)
4 torebki Śmietanfixu

Dodatkowo:

2 pudełeczka truskawek (ok. 1/2 kg)
1 galaretka truskawkowa

 

Truskawkowiec

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do prostokątnej formy (30x25), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC. Po wystudzeniu przekroić na dwie części.


Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu, wystudzić i rozlać do foremki z małymi serduszkami. Wstawić do lodówki, by mocno stężała.
Śmietanę ubijać krótko na wolnych obrotach, wsypać stopniowo cukier puder i  zagęstniki, zwiększyć obroty i ubijać na sztywno.
Połowę śmietany wyłożyć na jedną część biszkoptu, przykryć drugą częścią i wyłożyć resztę śmietany starając się również posmarować boki. Udekorować dowolnie truskawkami i serduszkami z galaretki. Mocno schłodzić.


Smacznego!

Truskawkowiec

 

Przepis dodaje do akcji:

baner

niedziela, 06 lutego 2011

Spóźniony tort na spóźnione urodziny. Wypatrzony dawno u Dorotki i Majanki :) Otrzymał tyle pochwał i wygląda tak zachęcająco, że musiał się pojawić :) Problemem była tylko jego pracochłonność, trudna do pogodzenia z moją niemocą :), ale co tam – dałam radę. Już pierwsza porcja wszystko wynagrodziła, a uznanie współbiesiadników dopełniło satysfakcji. Zmniejszyłam nieco ilość cukru w kremach, poza tym przepis jest doskonały! Powtórzę za wszystkimi: lekki, pyszny, delikatny. Polecam!

Tort egipski

Składniki na ciasto:
2 białka
2 łyżki cukru
pół łyżki mąki pszennej
40 g zmielonych orzechów laskowych

Białka ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać. Powoli, wsypać mąkę i orzechy, delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 20 cm (nie mniejszej, tort będzie wysoki). Piec około 15 minut (sprawdzić patyczkiem) w temperaturze 170ºC.

Według tego przepisu należy upiec 3 takie same blaty, jeden po drugim, ostudzić.

Składniki na masę budyniowo-maślaną:
10 żółtek
10 łyżek cukru
5,5 łyżek mąki pszennej
2 opakowania cukru waniliowego (po 16 g każde)
340 ml mleka
170 g masła

W garnuszku zmiksować żółtka, cukier, mąkę, mleko, zagotować, mieszając, do zgęstnienia. Ostudzić (najlepiej przykrywając folią, by nie utworzył się kożuch). Masło utrzeć na puszystą masę. Miksować powoli, stopniowo dodając chłodny budyń.

Składniki na masę z bitej śmietany:
340 g śmietany kremówki
200 g + 2 łyżki cukru
120 g podpieczonych orzechów laskowych, posiekanych

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 2 łyżki cukru.
Orzechy podpiec do zrumienienia, posiekać na małe kawałki.
Cukier (200 g) rozpuścić na patelni lub w garnuszku, poczekać, aż zrobi się karmel. Działając bardzo szybko wylać karmel na papier do pieczenia, rozsmarować. Jak stwardnieje, połamać na nieduże kawałki (np. wałkiem), uważając, by nie rozdrobnić karmelu na proszek.

Ubitą śmietanę wymieszać z orzechami i karmelem.

Sposób wykonania:

Na paterze ułożyć 1 blat, na niego część masy budyniowej, na nią cześć ubitej śmietany. Następnie kolejny blat ... itd., kończąc na bitej śmietanie. Trochę masy budyniowej zostawić do posmarowania boków tortu.  Schłodzić.

Smacznego!

czwartek, 06 stycznia 2011

Taki tort (z lekkimi modyfikacjami) od ładnych paru lat :) piekę między Bożym Narodzeniem, a Trzema Królami na bardzo szczególne Urodziny  :) Tort jest oczekiwany, choć efekt bywa czasem niespodzianką. Za to zawsze smakuje  :)
Ponieważ śmietana z rozmrożonymi truskawkami wymaga wzmocnienia, zwykle dodawałam żelatyny, w tym roku postanowiłam spróbować Śmietanfixu i okazało się że efekt był bardzo dobry. Masa wyszła lekka, ale stabilna. Truskawki, choć mrożone to w środku zimy sprawiają, że tort jest jak wspomnienie lata  :) Polecam!

Tort truskawkowy

Składniki - biszkopt:
6 jajek
25 dkg cukru
25 dkg maki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ekstraktu waniliowego
4 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Składniki - masa do przełożenia tortu:
1,5 litra śmietany 36%
2 woreczki mrożonych truskawek (wcześniej rozmrozić)
cukier puder  - do smaku (ja dałam 4 łyżki)
6 torebek zagęstnika Śmietanfixu

dodatkowo : biała czekolada – zetrzeć na drobnej tarce,

Sposób wykonania:
Biszkopt najlepiej upiec poprzedniego dnia, wtedy łatwiej go pokroić na cieńsze krążki. Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia.
Ciasto wyłożyć do foremki o średnicy 28 cm (smarujemy i wysypujemy bułką tylko dno). Piec około 30 minut w temperaturze 160oC.

Rozmrożone truskawki zmiksować. Śmietanę ubijać krótko na wolnych obrotach, wsypać stopniowo cukier puder i  zagęstniki, zwiększyć obroty i ubijać na sztywno. Odłożyć około 2 dwie szklanki. Do reszty dodać truskawki i delikatnie wymieszać.

Biszkopt pokroić na 4 krążki. Jeden dla fantazji nieco okroiłam (zmniejszyłam średnicę o 4cm). Wszystkie krążki smarować masą truskawkową i składać. Na górę położyć mniejszy krążek. Całość starannie pokryć odłożoną bitą śmietaną i obsypać startą czekoladą – na górę warto sypnąć grubszą warstwę. Dowolnie udekorować.

Smacznego!

 

 
1 , 2
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Tagi
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów