Drożdżowe

niedziela, 13 marca 2016

Niedługo już Święta Wielkanocne, a ja zorientowałam się, że nie podzieliłam się przepisem na Bożonarodzeniowy Makowiec. Nadrabiając zaległości, wrzucam go naprędce by nie czekał do kolejnej gwiazdki. W tym roku makowiec pojawił się u mnie w całkiem nowej odsłonie. Zamiast tradycyjnej strucli makowej, piękna gwiazda. Cieszyła oko i była ozdobą stołu. Nie trzeba jej kroić, można wygodnie odrywać ręką i od razu zajadać :) Polecam nie tylko na święta!

gwiazda makowa

 

Składniki ciasto:
1/2 kg mąki
szklanka mleka
10 dkg cukru
4 dkg drożdży
3 żółtka
6 dkg masła – roztopić i przestudzić
2 łyżki ekstraktu waniliowego
1/4 łyżeczki soli
1 jajko do smarowania ciasta
Wszystkie składniki powinny mieć jednakowa, pokojową temperaturę!

gwiazda makowa

 

Masa makowa:
40 dkg mielonego
maku budyń waniliowy
5 łyżek cukru
1 łyżka masła
4 łyżki miodu
5 dkg rodzynek
5 dkg posiekanych orzechów
5 dkg posiekanych migdałów
olejek migdałowy
2 szklanki wrzątku


Sposób Wykonania:
Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać 5 dkg maki i tyle mleka by rozczyn miał gęstość śmietany. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem, wyłożyć do miski z mąką, dodać rozczyn, resztę mleka, sól, aromat. Wyrabiać ciasto, aż wszystkie składniki się dobrze połączą. Dodawać powoli stopiony tłuszcz i nadal wyrabiać, aż ciasto będzie odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.
Suchy mak zmielić w maszynce, następnie przełożyć do rondla i zalać wrzątkiem. Gotować ok. 5 minut (jeśli jest zbyt rzadki to trochę dłużej, gdyby był zbyt gęsty i zwarty dodać trochę wrzątku). Dodawać pozostałe składniki.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części. Pierwszy kawałek rozwałkować na okrąg i rozsmarować na nim porcje masy makowej, czynność powtórzyć z kolejnymi częściami (ostatniej nie smarować makiem). Na środku odcisnąć szklanką okręg. Od okręgu podzielić ciasto na 4, a następnie na 16 części. Każda część skręcić dwa razy (naprzemiennie jedną w prawo drugą w lewo) i zalepić pary na końcach. W ten sposób powstanie kształt gwiazdy. Odstawić na 15 minut, posmarować roztrzepanym jajkiem, a następnie piec ok. 25 minut w 180oC. Wystudzić na kratce.

Smacznego!

 

środa, 03 lutego 2016

Jakiś czas temu zainspirowały mnie u Dorotus jabłka w cieście i postanowiłam wypróbować przepis. Skusiłam się jednak na wersję z ciasta drożdżowego. Powstała szybka i łatwa przekąska, a jednocześnie ciekawa alternatywa dla pączków. Może nie jest lekka, ale na pewno  zdrowa, bo przecież jabłuszko w środku;)

Ciasto:
Wykorzystałam przepis na ciasto z  przepisu na racuchy drożdżowe.

Dodatkowo:
kilka jabłek
cukier puder
olej do smażenia

Sposób wykonania:
Jabłka obrać i wydrążyć z nich gniazda nasienne. Pokroić na plastry ok. 0,5 centymetra i zanurzać je w cieście a następnie smażyć w głębokim tłuszczu. Po przestudzeniu, przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

niedziela, 29 listopada 2015

Za oknem pierwsze śniegi - to znak, że czas pomyśleć o świątecznych wypiekach. Jeśli nie wiecie jeszcze za jakie pierniczki w tym roku się zabrać, polecam zajrzeć tutaj i poszukać inspiracji. Warto też wcześniej przygotować sobie dodatki, które przydadzą się do świątecznych wypieków. Moją listę "przydasiow" znajdziecie tutaj.
Może w tym roku ktoś zdecyduje się na piernik staropolski? Jeśli tak, to czas najwyższy nastawić już ciasto (moje już odpoczywa w chłodnym miejscu - zapraszam tutaj po przepis).
Tymczasem polecam muffinki drożdżowe pełne aromatycznych smaków. Znajdziecie w nich miód, kakao, powidła śliwkowe i przyprawę do piernika. Polecam, jako przekąskę wprowadzającą w klimat przedświątecznych wypieków i dodatek do korzennej poźnojesiennej kawy.




Składniki:
300g mąki pszennej
20g drożdży
150ml mleka
1 żółtko
4 łyżki cukru
40g masła
szczypta soli


Nadzienie:
pól słoiczka powideł śliwkowych
2 łyżki kakao
2 łyżki miodu
2 łyżki przyprawy do piernika

Sposób wykonania:
Do drożdży dodać dwie łyżeczki cukru i odczekać chwilę aż drożdże zaczną "pracować".
Dodać kilka łyżek ciepłego mleka i kilka łyżek mąki. Odstawić rozczyn na 15 minut. Mąkę wymieszać z cukrem, solą. Rozpuścić i wystudzić masło. Do mąki dodać rozczyn, żółtko, mleko i wyrabiać na gładką masę, do czasu aż ciasto będzie odchodzić od miski. Jeśli ciasto będzie się kleić, podsypać mąką. Pod koniec dodać masło i dalej wyrabiać. Odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem na niecałą godzinę. Wymieszać w miseczce składniki na nadzienie.
Kiedy ciasto wyrośnie podzielić je na 4 części. Każdą rozwałkować na cienki, długi prostokąt.
Prostokąty przeciąć na 3 długie paski. Każdy z pasków posmarować nadzieniem, zawinąć i ułożyć w papilotce, w foremce na muffinki. Piec ok. 25 minut, w temperaturze 180oC, aż będą rumiane.
Przed podaniem wystudzić, chociaż cieżko powstrzymać się od zjedzenia cieplutkich :)

Smacznego!


niedziela, 22 listopada 2015

Po rogalach Marcińskich śladu już nie ma a następne dopiero za rok. Nie ma jednak przeszkód, by sprawić sobie Drożdżóweczki z masą z białego maku. Przepis na masę z tego przepisu:  Zamiast orzeszków klasyczna kruszona i można się zajadać :)
Polecam!

Składniki - ciasto:
0,5 kg mąki
4 dkg drożdży
1/4l mleka
6 dkg cukru
5 dkg masła
2 żółtka
ekstrakt waniliowy
jajko do smarowania
cukier puder do posypania

Nadzienie:
300g białego maku
100g pasty migdałowej (marcepanu)
3/4 szklanki cukru pudru
100g orzechów włoskich
100g zblanszowanych migdałów
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej (można dać więcej- do 2 łyżek)
2-3 łyżki gęstej śmietany
3 podłużne biszkopty (pokruszyć na okruszki)

Kruszonka:
1/4 szklanki cukru
1/4 szklanki mąki
5 dkg masła
Wszystko razem wymieszać i posiekać nożem lub rozetrzeć w palcach na kruszonkę.

 

 

Sposób wykonania:

Przygotować rozczyn:  1 łyżkę cukru i drożdże rozetrzeć w miseczce, dodać 10dkg maki i tyle mleka by uzyskać gęstość dobrej śmietany. W większej misce utrzeć żółtka z resztą cukru, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, resztę mleka, wanilię i wyrabiać, aż ciasto będzie błyszczące i będzie odchodzić od ręki. Dodać rozpuszczone i przestudzone masło i jeszcze chwile wyrabiać. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.

Przygotować masę makową: (według przepisu na rogale Marcińskie, cytowanego za Majanką).
Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i dobrze odsączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Pastę migdałową (marcepan) rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość plastyczną masę. Masa nie może być zbyt płynna, ani zbyt twarda i dlatego śmietanę należy dawać po troszkę i w sumie nie musi zostać zużyta cała ilość podana w przepisie.

Gdy ciasto wyrośnie odrywać kulki wielkości piłeczki pingpongowej, mocno rozpłaszczyć. W każdym za pomocą literatki albo nóżki kieliszka zrobić spory, szeroki dołek. Nakładać masę makową i na krótko odstawić do wyrośnięcia. Posmarować rozmąconym jajkiem. Posypać kruszonką. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego!

niedziela, 19 lipca 2015

Malutkie zgrabne drożdżówki, pełne smaku letnich jagód i posypane kruszonką. Polecam jako przekąskę na letnie dni :) Przepis na drożdżowe, z przepisu na jagodzianki Dorotus.

 

Składniki na ok. 30 bułeczek
500 g mąki pszennej chlebowej
1,5 łyżeczki suchych drożdży (7 g) lub 14 g świeżych drożdży
szczypta soli
1 szklanka mleka (250 ml)
1 jajko
1/4 szklanki oleju słonecznikowego
pół szklanki cukru
8 g cukru waniliowego

Jagodowe nadzienie:
300 g jagód
3 łyżki cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Kruszonka:
1/4 szklanki cukru
1/4 szklanki mąki
5 dkg masła

Sposób wykonania:
Składniki kruszonki wymieszać i rozetrzeć w palcach na kruszonkę.

Mąkę połączyć z drożdżami, dodać sól (ze świeżych drożdży wcześniej zrobić rozczyn). Wlać mleko, wbić jajko, wymieszać dokładnie. Dodać olej i resztę składników. Zagnieść miękkie, plastyczne ciasto. Zostawić je na godzinę do wyrośnięcia, podwojenia objętości (u Dorotus rosło 1,5 godziny - u mnie godzinę).

Następnie ciasto krótko wyrobić, odrywać formować kulki większe od orzecha włoskiego i spłaszczyć. Ciasto znów pozostawić na 15 minut do napuszenia.

Jagody opruszyć delikatnie mąką ziemniaczaną. Po 15 minutach, napuszone ciasto docisnąć dnem szklanki.  W odciśnięty ślad po szklance łyżeczką nakładać jagody i posypać je odrobiną cukru. Wszystkie posypać kruszonką. Gotowe umieścić na wysypanej mąką blaszce i pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Wyrośnięte drożdzóweczki piec w temperaturze 220ºC przez około 15 minut. Wystudzić na kratce.


Smacznego!

niedziela, 19 kwietnia 2015

Nie dosyć, ze zanim zrobiłam swojemu ulubionemu w tym roku mazurkowi zdjęcie, zdążyłam go już rozkroić, to jeszcze na czas nie znalazł się na blogu. Trudno, już po świętach więc,  polecić go zatem mogę jako przepyszny makowiec ;) Przepis znalazłam na stronie  studiokuchnia.pl i cytuję go za autorką. 

Składniki:
Ciasto
200 g mąki
20 g świeżych drożdży, w temperaturze pokojowej
1 kopiasta łyżka cukru
100 ml mleka, w temperaturze pokojowej
40 g masła, w temperaturze pokojowej
1 łyżka cukru waniliowego
szczypta soli
 
Masa makowa
150 ml mleka
3 kopiaste łyżki cukru
170 g mielonego maku
1 kopiasta łyżka waniliowego budyniu w proszku
1/2 łyżeczki cynamonu

Dodatki
3 łyżki suszonej żurawiny
3 łyżki płatków z migdałów

Sposób wykonania:
Do miski przesiać mąkę, zrobić wgłębienie. Rozkruszyć drożdże, dodać cukier i mleko. Zostawić na 15 minut. Następnie wymieszać z mąką i dodać masło, cukier waniliowy i sól. Wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Włożyć do szklanej miski wysmarowanej olejem, przykryć i odstawić na 40 minut w ciepłym miejscu.
W między czasie zrobić masę. W garnuszku podgrzać mleko z makiem, cukrem, budyniem w proszku i cynamonem. Cały czas mieszając, zagotować,  następnie zdjąć z palnika i wystudzić.
Rozgrzać piekarnik do 175 st. 2/3 ciasta rozwałkować na cienki prostokąt, przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Resztę ciasta podzielić na dwie części. Każdą część jeszcze na trzy, zrobić cienkie wałki i upleść 2 warkocze. Ułożyć wokół rozwałkowanego ciasta. Posypać żurawiną, wysmarować masą makową oraz posypać płatkami z migdałów. Wsunąć do piekarnika na 30 minut.

Smacznego!

sobota, 14 lutego 2015

Najpierw były kupne (oj dużo ich było, i tyle rodzajów ze aż ciężko zliczyć). Później były domowe u Mamy (najlepsze!). Wstyd trochę, by w tym roku nie było własnych. Tak więc, jest weekend - są pączki, a że trochę spóźnione, to trudno :) Przepis, podpatrzony u Dorotus (za którą cytuję), to jednen z Jej najstarszych przepisów, na Pączki nr 1.

Składniki na około 40 sztuk (zrobiłam z połowy składnikow)
1 kg mąki pszennej
50 g świeżych drożdży lub 3 saszetki (21 g) drożdży suchych
100 - 150 g cukru
500 ml mleka
6 żółtek
1 całe jajko
5 - 6 łyżek oleju lub 100 g masła
pół laski wanilii (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
40 ml spirytusu
sok i skórka otarta z 1 cytryny
pół łyżeczki soli

Ponadto:
tłuszcz do smażenia
konfitura do nadziania
kandyzowana skorka pomarańczowa
cukier puder do posypania lub lukier (1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 2 - 3 łyżkami gorącej wody, proporcje można zwiększyć)

Sposób wykonania:
Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie krótko wyrobić.

Porcje ciasta nabierać łyżką, uformować w ręku małe krążki, nałożyć pół łyżeczki nadzienia, zlepić, formować pączki, odłożyć na stolnicę oprószoną mąką. Nakryć serwetką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości. Można również innym sposobem - ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, mocno podsypując mąką, by się nie kleiło. Szklanką wykrawać pączki, odłożyć na stolnicę do wyrośnięcia. Nadziewać pączki dopiero po usmażeniu, by konfitura nie wyciekała podczas smażenia (rękawem cukierniczym z długą tylką do nadziewania).

Smażyć w głębokim tłuszczu, w temperaturze 175ºC, z obu stron, na złoty kolor. Wyjąć, osączyć na papierowym ręczniczku, posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem. W

Smacznego!

niedziela, 08 września 2013

Urocze zawijaski, wypełnią zapachem drożdżowego ciasta cały dom. Najlepsze do niedzielnej popołudniowej kawki ;) Polecam!

Składniki:
50 dkg mąki
4 dkg drożdży
1 szklanka mleka
10 dkg cukru
5 dkg masła
2 żółtka

Masa serowa:
40 dkg białego sera
1 budyń waniliowy
10 dgk cukru
2 jajka
3 łyżki oleju

Dodatkowo 1 roztrzepane jajko do smarowania

Sposób wykonania:

Masa serowa:
Ser przełożyć do miski i ugniatać widelcem, dodawać wszystkie składniki i starannie mieszać (najlepiej dalej ugniatając widelcem). Użycie miksera, albo twarogu mielonego spowoduje że masa będzie rzadsza i będzie wyciekać.

Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać 5 dkg maki i tyle mleka by rozczyn miał gęstość śmietany. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Masło roztopić i przestudzić. Mleko wlać do roztopionego masła. Mąkę wyspać do dużej miski, dodać sól.  Żółtka utrzeć z cukrem, połączyć z mlekiem i masłem, wlać do mąki, następnie dodać wyrośnięty rozczyn. Ciasto starannie wyrobić aż będzie odchodzić od miski i od ręki. Przykryć ściereczka i odstawić do wyrośnięcia. Gdy podwoi swoja objętość podzielić na dwie części i wałkować każdą na prostokąt , około 7 mm grubości (można od razu całość, ale tak jest łatwiej). Na każdej części rozsmarować połowę masy serowej zawijać wdłuż dłuższego boku „jak dywan”. Ostrym nożem odkrawać 3 cm kromki i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Układać przekrojem do góry, można lekko spłaszczyć. Boki i górę posmarować białkiem.  Odstawić żeby lekko podrosły i piec około 25 minut w temperaturze 170oC.

Smacznego!
zawijaski drożdżowe z serem

niedziela, 18 sierpnia 2013

Znaleziony u Dorotus, puchaty, pachnący wspaniały ;) Wymaga trochę skupienia przy układaniu (instrukcja składania u Dorotus, za która cytuję przepis), ale jego smak na pewno wynagrodzi Wam wysiłek :) Ja swoim słonecznikom zrobiłam więcej płatków i obsypałam je dynią i makiem.


Słonecznik - chlebek Bułgarski

Składniki:
1 kg mąki pszennej (i dodatkowo 2 szklanki w zapasie do podsypywania i wyrabiania)
3 duże jajka i 1 żółtko do posmarowania
3 łyżki octu winnego 6% lub 2 łyżki soku cytrynowego
3 łyżki oleju słonecznikowego
3 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
2 szklanki letniego mleka
125 g masła
40 g świeżych drożdży

Sposób wykonania:
Wszystkie składniki powinny mieć pokojową temperaturę. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, łyżką mąki i odrobiną mleka. Odstawić do wyrośnięcia. Roztrzepać jajka, dodać sól, mleko, cukier, olej. Powoli wsypywać mąkę, ocet i wyrośnięte drożdże. Wymieszać dokładnie wszystkie składniki. Ciasto wyłożyć na stół i wyrabiać, podsypując dodatkowo mąką. Wyrabiać tak długo, aż zacznie odstawać od rąk.

Wyrobione ciasto uformować w kulę i włożyć do miski. Przykryć ręczniczkiem i pozostawić w ciepłym miejscu, by urosło (około godziny czasu). Kiedy ciasto podwoi objętość podzielić je na 4 kulki i dodatkowo, każdą z 4 kulek na kolejne 4. Powstanie 16 kulek ciasta.
Teraz moment wymagający najwięcej czasu. Rozwałkować 4 kulki na placki cienkie jak naleśniki, wielkości talerza, podsypując maką, by się nie kleiły do stołu. Każdy placek posmarować roztopionym masłem. Złożyć 4 placki razem i zwinąć w rulonik.

Trochę rozciągnąć rulonik wzdłuż. To samo zrobić z pozostałymi kulkami ciasta. Powinniśmy otrzymać 4 ruloniki - każdy składa się z 4 rozwałkowanych placków posmarowanych masłem.
Ruloniki należy pociąć w trójkąciki. Z końcówek ruloników zrobić małe kulki.

Słonecznik - chlebek Bułgarski

Formę posmarować masłem, oprószyć bułka tartą, układać trójkąty ostrą częścią do środka. Małe kulki ułożyć na samym środku. Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut.
Ciasto posmarować żółtkiem, posypać czarnuszką, słonecznikiem lub sezamem. Piekarnik nagrzać do 200°C. Piec około 30 minut (pierwsze 20 minut piekłam pod przykryciem z folii aluminiowej, by się nie spiekło, na ostatnie 10 minut zdjęłam folię, by "złapało" kolor), do tzw. suchego patyczka. Z przepisu wychodzą 2 formy o średnicy 30 cm.

Smacznego!

Słonecznik - chlebek Bułgarski

 

Słonecznik - chlebek Bułgarski

Słonecznik - chlebek Bułgarski

poniedziałek, 27 maja 2013

Każdemu marzy się czasem zostać w domu, dłużej pospać, odpocząć... ale jak się leży plackiem w łóżku drugi tydzień, to szlag może człowieka trafić, prawda? Chciałoby się uciec, chociaż do kuchni ;) Uciekłam! Dziś będą drożdżówki ;)

Droźdżówki z serem i truskawkami

Składniki - ciasto:
0,5 kg mąki
4 dkg drożdży
1/4l mleka
6 dkg cukru
5 dkg masła
2 żółtka
ekstrakt waniliowy
jajko do smarowania
cukier puder do posypania

masa serowa:
0,5 kg białego sera
5 dkg masła
10 dkg cukru
2 żółtka

1/2 kg truskawek

kruszonka:
1/4 szklanki cukru
1/4 szklanki mąki
5 dkg masła
Wszystko razem wymieszać i posiekać nożem lub rozetrzeć w palcach na kruszonkę.

Droźdżówki z serem i truskawkami

Sposób wykonania:
Przygotować rozczyn:  1 łyżkę cukru i drożdże rozetrzeć w miseczce, dodać 10dkg maki i tyle mleka by uzyskać gęstość dobrej śmietany. W większej misce utrzeć żółtka z resztą cukru, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, resztę mleka, wanilię i wyrabiać, aż ciasto będzie błyszczące i będzie odchodzić od ręki. Dodać rozpuszczone i przestudzone masło i jeszcze chwile wyrabiać. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. 
Masło utrzeć z cukrem, dodać żółtka i zmielony ser. Dokładnie wymieszać. Truskawki obrać pokroić w ćwiartki lub jeszcze mniejsze kawałki.
Gdy ciasto wyrośnie odrywać kulki wielkości piłeczki pingpongowej, mocno rozpłaszczyć. W każdym za pomocą literatki albo nóżki kieliszka zrobić spory, szeroki dołek. Nakładać masę serową, układać 4 lub 6  cząstek truskawek i na krótko odstawić do wyrośnięcia. Posmarować rozmąconym jajkiem. Posypać kruszonką. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego!

Droźdżówki z serem i truskawkami

sobota, 10 listopada 2012

Od dwóch lat, przeglądając blogi kulinarne 11 listopada łapałam się na tym, że znowu zapomniałam zaopatrzyć się w biały mak. Nie tym razem ;) Dwa pełne woreczki czekały na swój dzień. Roboty z nimi strasznie dużo, ale każdy rogal tak uroczo i zachęcająco się potem do Was uśmiechnie, że warto poświęcić im czas. Przepis cytuję za Majanką, która cytuje za blogiem emigrantki-w-kuchni.blogspot.com a koniec końców i tak wszyscy robimy je z przepisu Bajaderki ;)

Składniki na 24 rogale:

Ciasto:
1 szklanka ciepłego mleka
1 łyżka suchych drożdży
1 jajko
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
3 i 1/2 szklanki mąki
3 łyżki cukru
szczypta soli
225g miękkiego masła (z tego 2 łyżki użyjemy do ciasta)

Nadzienie:
300g białego maku
100g pasty migdałowej (marcepanu)
3/4 szklanki cukru pudru
100g orzechów włoskich
100g zblanszowanych migdałów
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej (można dać więcej- do 2 łyżek)
2-3 łyżki gęstej śmietany
3 podłużne biszkopty (pokruszyć na okruszki)

Do posmarowania:
1 jajko rozbełtane z 2 łyżkami mleka


Lukier:
1 szklanka cukru pudru
2-3 łyżki mleka (robiłam z sokiem z cytryny)
dodatkowo - posiekane migdały do posypania

Sposób wykonania:

Ciasto:

Drożdże wsypać do mleka, zostawić na kilka minut aby się rozpuściły i dobrze wymieszać. Dodać jajko i wanilię i lekko wszystko pomieszać.
Mąkę, cukier i sól wymieszać razem w dużej misce, dodać lekko miękkie masło (2 łyżki) i rozetrzeć palcami razem z mąką.
Dodać rozczyn drożdżowy mieszając łyżką lub ręką, przełożyć ciasto na stolnicę i lekko i krótko wyrobić, tylko do momentu kiedy ciasto stanie się gładkie.

Nie wyrabiać za długo - to ciasto powinno zostać lekko lepiące i chłodne. Uformować je w prostokąt, ułożyć na oprószonej mąką blasze, przykryć folią i schłodzić w lodówce około 1 godziny.
Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30x15cm, tak aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Masło rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić 1/2 cm margines dookoła). Złożyć 1/3 ciasta od góry, następnie złożyć dolną część tak, aby przykryła to złożenie (tak jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie wywałkować w prostokąt 25x17cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania. Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić na blasze przez 45 minut. Powtórzyć ten proces 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez dobre 30 minut. Po zakończeniu procesu ciasto dobrze zawinąć i włożyć do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc. Wyjąć z lodówki na około 20 minut przed planowanym robieniem.
Wywałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65x34cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić bardzo ostrym nożem (brzegi nie powinny być sklejone,bo będą się gorzej listkowały) na 12 trójkątów.

Rozsmarowywać nadzienie zostawiając mały margines (ok. 5 mm) na wszystkich bokach trójkąta - zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy, którą można naciąć lekko w celu uzyskania lepszego kształtu rogala). Ułożyć na wyłożonej pergaminem blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia aż podwoją objętość, tak około 1 1/2 godziny. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem rozbełtanym z mlekiem i piec około 20 minut w uprzednio nagrzanym do 180° piekarniku, aż się ładnie zezłocą. Wyjąć na drucianą siatkę i jeszcze ciepłe polukrować i posypać posiekanymi migdałami.


Masa makowa:
Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i dobrze odsączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Pastę migdałową (marcepan) rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość plastyczną masę. Masa nie może być zbyt płynna, ani zbyt twarda i dlatego śmietanę należy dawać po troszkę i w sumie nie musi zostać zużyta cała ilość podana w przepisie.

Smacznego!

niedziela, 19 lutego 2012

Kolejny fajny pomysł na "drożdżowe". Kakao i kruszonka świetnie się uzupełniają, a upieczone w keksówce ciasto przyjemnie kroi się w kromeczki. Polecam :)

Drożdżówka z kakao i kruszonką

Składniki:
0,4 kg maki
3 dkg drożdży
1 jajko
1 żółtko
1 szklanka mleka
3 dkg stopionego masła
2 łyżki oleju
1/2  szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli

Kruszonka:
10 dkg maki
5 dkg masła
5 dkg cukru pudru

Dodatkowo:
Odrobina oleju
kilka łyżek kakao
kilka łyżek cukru


Sposób wykonania:
Zrobić zaczyn – drożdże wymieszać z 1 łyżką cukru, dodać ok. 10 dkg mąki i mleka tyle by zaczyn miał gęstość śmietany. Odstawić  w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – powinien podwoić objętość.
Utrzeć jajko i żółtko z cukrem, dodać mąkę, sól, wyrośnięty rozczyn i mleko. Starannie wyrabiać, aż ukażą się pęcherzyki powietrza, dodawać po trochu olej i roztopione masło. Wyrabiać, aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodziło od miski. Oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.  Gdy podwoi objętość, rozwałkować na w miarę równy prostokąt lekko natrzeć olejem, obsypać kakao i cukrem, zawinąć jak roladę, umieścić w wyłożonej papierem keksówce i odstawić do wyrośnięcia. Składniki kruszonki zagnieść palcami i rozsypać na górę ciasta. Piec około 35 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego! 

Drożdżówka z kakao i kruszonką

piątek, 20 stycznia 2012

Zachciało mi się pączków i wymyśliłam sobie że zrobię takie malutkie. Znalazłam przepis Gordona i kiedy otwarłam już opakowanie mąki, coś mnie tchnęło, że jest on jednak dość dziwny. Na ok. szklankę mąki Gordon proponuje aż 5 jajek, co przy założeniu że u mnie w domu nie ma sensu piec z mniej niż 1kg, daje nam 15. W przepisie nie było też mleka. Zaczyn robiony jest z dość dużej ilości mąki i wody. Opis sugeruje zrobienie zaczynu i dodanie drożdży jeszcze do ciasta właściwego, ale nie jest to napisane wprost. Ostatecznie więc stanęło na tym, że robię po swojemu, a  po modyfikacjach z Gordonem moje pączusie mają tyle wspólnego, że leżą na spodeczku filiżanki z jego kolekcji, która znalazłam w tym roku pod choinką ;)

Mini pączusie i Gordon Ramsay

Składniki:
1,25kg mąki
40g drożdży
20dkg cukru pudru
10dkg roztopionego i wystudzonego masła
1,5 szklanki ciepłego mleka
7 roztrzepanych żółtek
łyżeczka soli
łyżeczka cukru

Sposób wykonania:

Z drożdży, cukru i odrobiny mleka i mąki zrobić zaczyn i pozostawić do wyrośnięcia. Mąkę zmieszać z cukrem pudrem, solą dodać żółtka, mleko (nie wlewać całego a tyle ile przyjmie mąka) i zagniatać ciasto tak długo aż zacznie odchodzić od ręki i miski. Na samym końcu dodać masło. Odstawić ciasto do wyrośnięcia na około godzinę w ciepłym miejscu, nakryte ściereczką. Wyrośnięte ciasto przegnieść jeszcze raz i formować z niego kulki (ja następnym razem spróbuję wałkować i wycinać kółeczka, gdyż kulki nie wychodzą idealne). Smażyć na gorącym oleju aż się zrumienią. Ja smażyłam w otwartej frytkownicy, w temp. ok 170oC.

Podawać można:

- polukrowane (warto się wspomóc pomarańczką i wykałaczkami)

Mini pączusie i Gordon Ramsay

- oprószone cukrem-pudrem

Mini pączusie i Gordon Ramsay

- lub mieszanką cukru-pudru i cynamonu  w zależności od tego co kto lubi  ;)

Mini pączusie i Gordon Ramsay

Smacznego!

Mini pączusie i Gordon Ramsay




poniedziałek, 24 października 2011

Drożdżowe ciasto wymaga nieco pracy, ale nagroda warta zachodu ;) Puchate, pachnące, z kruszonką. Jednakowo pyszne na ciepło jak i po wystudzeniu. Polecam!

Ciasto drożdżowe z nektaryną i śliwką

Składniki:
0,4 kg maki
3 dkg drożdży
1jajko
1 żółtko
1 szklanka mleka
3 dkg stopionego masła
2 łyżki oleju
1/2  szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli

Kruszonka:
10 dkg maki
5 dkg masła
5dkg cukru pudru
2 duże nektaryny
0,5 kg śliwek

Sposób wykonania:
Z owoców usunąć pestki - śliwki pokroić na połówki, nektaryny w nieduże cząstki i odstawić.
Zrobić zaczyn – drożdże wymieszać z 1 łyżką cukru, dodać ok. 10 dkg mąki i mleka tyle by zaczyn miał gęstość śmietany. Odstawić  w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – powinien podwoić objętość.
Utrzeć jajko i żółtko z cukrem, dodać mąkę, sol, wyrośnięty rozczyn i mleko. Starannie wyrabiać, aż ukażą się pęcherzyki powietrza, dodawać po trochu olej i roztopione masło. Wyrabiać, aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodziło od miski. Oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.  Gdy podwoi objętość, rozwałkować i umieścić w blaszce (24x28 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Na ciasto ułożyć owoce i odstawić do wyrośnięcia. Składniki kruszonki zagnieść palcami i rozsypać na górę placka. Piec około 35 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego! 

Ciasto drożdżowe z nektaryną i śliwką

środa, 28 września 2011

Jabłka jak najbardziej zasługują by dedykować im specjalny dzień. Dzień Jabłka z kolei zasługuje by uczcić go fajnym łakociem :) Proponuję małe strucelki z jabłkiem i cynamonem. Oczywiście wykończone lukrem dla smaku i urody ;)

Ministrucelki z jabłkiem

Składniki:
1/2 kg mąki
szklanka mleka
10 dkg cukru
4 dkg drożdży
3 żółtka
6 dkg masła – roztopić i przestudzić
2 łyżki ekstraktu waniliowego
1/4 łyżeczki soli
1 jajko do smarowania ciasta
Wszystkie składniki powinny mieć jednakowa, pokojową temperaturę!
3 duże jabłka, pokrojone w kostkę
1 łyżeczka cynamonu

1 jajko do smarowania

1/2 szklanki cukru pudru roztarta z kilkoma łyżkami gorącej wody – lukier powinien być niezbyt gęsty

Sposób wykonania:
Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać 5 dkg maki i tyle mleka by rozczyn miał gęstość śmietany. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Żółtka utrzeć z cukrem, wyłożyć do miski z mąką, dodać rozczyn, resztę mleka, sól, aromat. Wyrabiać ciasto, aż wszystkie składniki się dobrze połączą. Dodawać powoli stopiony tłuszcz i nadal wyrabiać, aż ciasto będzie odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi objętość wałkować niezbyt grubo i kroić w nieduże prostokąty (ok.15X10)cm. Rozłożyć równomiernie  jabłka pokrojone w kostkę i wymieszane z cynamonem. Zwijać w rulonik lub na zakładkę. Brzegi podwinąć pod spód. Ostrożnie przełożyć na arkusz natłuszczonego pergaminu. Posmarować jajkiem. Piec w temperaturze 180oC ok. 25 minut. Posmarować lukrem.
Smacznego! 

 

Ministrucelki z jabłkiem

Przepis jest moją propozycją do akcji Tater:

piątek, 19 sierpnia 2011

Duże, puchate, pachnące, ze śliwką w środku i bardzo maślane, a do tego można je sobie łatwo odrywać :) Takie właśnie są buchty drożdżowe ze śliwkami z przepisu Liski. Przepis troszkę zmodyfikowałam i zrobiłam zaczyn z mąką, a masło dodałam pod koniec wyrabiania ciasta. Buchty wyszły wspaniałe, warto od razu zrobić podwójną porcję:)   Polecam!

Buchty ze śliwkami

Składniki:
1/8 l mleka
20 g świeżych drożdży
75 g cukru
80 g miękkiego masła
250 g mąki pszennej
2 żółtka
około 1/2 kg śliwek węgierek
Do obtoczenia:
100 g masła, roztopionego w garnuszku

Buchty ze śliwkami

Sposób wykonania:
Podgrzać mleko. Drożdże rozkruszyć do filiżanki i wymieszać z połową podgrzanego mleka i 1 łyżką cukru. Odstawić.
Masło wymieszać z resztą mleka, żeby się rozpuściło.
Mąkę z żółtkami umieścić w misce. Dodać resztę cukru. Do tego dodać drożdże z masłem i wyrobić miękkie ciasto.
Miskę nakryć i postawić w ciepłe miejsce na co najmniej godzinę. Ciasto powinno podwoić objętość.
Piekarnik rozgrzać do 180o C.
Masło (100 g) rozpuścić na patelni. Ciasto delikatnie nacisnąć i podzielić na 8 dużych lub 24 małe porcje. Z każdej zrobić kulkę i nadziewać ją śliwką (lub dwiema, w zależności od wielkości buchty) i kostką cukru.
Każdą z tych kulek obtoczyć w maśle i umieścić w formie . Odstawić do wyrastania na 30 minut.  Piec 30 minut.

Smacznego! 

Buchty ze śliwkami

środa, 13 lipca 2011

Mamy lato i możemy do woli wymyślać wersje swoich ulubionych ciast. Tradycyjny placek drożdżowy może się każdego dnia prezentować w nowej, zawsze owocowej odsłonie. Jest to też dobra okazja by wprowadzając drobne zmiany stopniowo udoskonalać swoje sprawdzone przepisy. Dzisiaj proponuję mocno wiśniowy, puchaty drożdżowy placek. Pyszny od samego wyjęcia z piekarnika do ostatniego okruszka ;)

Drożdżowe ciasto z wiśniami

Składniki:
0,4 kg maki
3 dkg drożdży
1jajko
1 żółtko
1 szklanka mleka
3 dkg stopionego masła
2 łyżki oleju
1/2  szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli

Kruszonka:
10 dkg maki
5 dkg masła
5dkg cukru pudru

0,7 kg wiśni

Sposób wykonania:
Zrobić zaczyn – drożdże wymieszać z 1 łyżką cukru, dodać ok. 10 dkg mąki i mleka tyle by zaczyn miał gęstość śmietany. Odstawić  w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – powinien podwoić objętość.
Wiśnie wydrylować i odstawić.
Utrzeć jajko i żółtko z cukrem, dodać mąkę, sol, wyrośnięty rozczyn i mleko. Starannie wyrabiać, aż ukażą się pęcherzyki powietrza, dodawać po trochu olej i roztopione masło. Wyrabiać, aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodziło od miski. Oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.  Gdy podwoi objętość, rozwałkować i umieścić w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Na ciasto ułożyć wiśnie i odstawić do wyrośnięcia. Składniki kruszonki zagnieść palcami i rozsypać na górę placka. Piec około 35 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego! 

Drożdżowe ciasto z wiśniami

niedziela, 15 maja 2011

Placek drożdżowy z rabarbarem i kruszonką

Tak na prawdę to ten wpis, powinien nosić nazwę placek drożdżowy z rabarbarem na bis :) Nie wiem ile ich ostatnio upiekłam, myśląć że nie ma chyba nic lepszego do czasu aż kupiłam pierwsze gruntowe truskawki. Okazało się, że przebija go placek drożdżowy z rabarbarem i kruszoną oraz truskawkami :) Przepis nie różni się niczym o od tego, jedyna modyfikacją są dodane przed pieczeniem truskawki pocięte w ćwiartki (świeże nie przesmażone). Spróbujcie tego połączenia smaków! Cierpki kwaskowaty rabarbar ze słodziutkimi truskawkami i kruszonką jest rozbrajajacy :)
Polecam po stokroć :)

Smacznego :)

Placek drożdżowy z rabarbarem i kruszonką


Przepis jest moją propozycją do akcji:

sobota, 07 maja 2011

Gdyby przed laty poczciwemu rabarbarowi przepowiedziano jaką zrobi karierę toby się mocno zadziwił. Okrutnie kwaśne warzywo niepodzielnie króluje wczesną wiosną w słodkich wypiekach. Polecam tradycyjne drożdżowe ciasto z tym przysmakiem, koniecznie z kruszonką. Pyszne :)

Placek drożdżowy z rabarbarem i kruszonką


Składniki:
30dkg maki
2 dkg świeżych drożdży
niepełna szklanka mleka
2 żółtka
8 dkg cukru
5 dkg masła - roztopić
szczypta soli

1/2 kg rabarbaru
2 łyżki cukru

Na kruszonkę:
10 dkg maki
5 dkg masła
5dkg cukru pudru

Sposób wykonania:
Zrobić zaczyn – drożdże wymieszać z 1 łyżką cukru, dodać ok. 10 dkg maki i mleka tyle by zaczyn miał gęstość śmietany. Odstawić  w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – powinien podwoić objętość.
Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem, dodać mąkę z solą, rozczyni resztę mleka. Wyrabiać ciasto, aż zaczną powstawać pęcherzyki powietrza. Wtedy stopniowo dodawać rozpuszczone masło i jeszcze chwile wyrabiać – powinno odchodzić od ręki. Ciasto lekko oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Umyty i osuszony rabarbar pokroić w cienkie kawałki i krótko (żeby się nie rozpadł)przesmażyć z 2 łyżkami cukru.
Wszystkie składniki na kruszonkę zagnieść palcami.
Kiedy ciasto podwoi objętość delikatnie rozwałkować i umieścić w oprószonej mąką blaszce. Na ciasto wyłożyć rabarbar i posypać obficie kruszonką. Piec 30-35 minut w temperaturze 180oC. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Placek drożdżowy z rabarbarem i kruszonką


Przepis jest moją propozycją do akcji:

sobota, 23 kwietnia 2011
W zeszłym roku w ramach świątecznych pakiecików upiekłam kilka baranków. W tym roku miała być ich cała armia. Zaopatrzona we wstążeczki, chorągiewki i folię do pakowania zabrałam się za pieczenie. Po włożeniu pierwszego, przypomniałam sobie, że rok temu chciałam dokupić drugą foremkę żeby szło szybciej. Po upieczeniu kilku, wpadłam na genialny pomysł umycia foremki w zmywarce. Jeśli ktoś z Was tego jeszcze nie wie (a ja nie wiedziałam) to aluminium i zmywarkowa tabletka = katastrofa. Foremka nie jest już błyszcząca, zeszła z niej warstwa ochronna i bardzo brudzi. Nawet po wyczyszczeniu jej octem, nie mam odwagi nikogo uszczęśliwić takim barankiem. W sumie to już tej foremki nie ma :)

Dobrze, że chociaż kilka udało mi się upiec wcześniej i że mamy swojego domowego Baranka. Przepis taki jak na drożdżową babę.

Baranek i życzenia

Pewnie jeszcze dorzucę tu jakiś wpis, natomiast chciałabym już życzyć Wam Wesołych spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych, spędzonych przy bogato zastawionym smakołykami stole :)

czwartek, 21 kwietnia 2011

Nic tak nie relaksuje jak zabawa z drożdżowym ciastem. W przedświątecznym ferworze warto znaleźć na nią chwilę czasu. Jeśli wiosenne słońce nie dało rady Was jeszcze pozytywnie nastroić, to na pewno te zajączkowe wesołe buźki wprowadzą Was w Świąteczny Nastrój! Polecam  :)

Drożdżowe zajączki

Składniki:
0,5 kg mąki
10 dkg cukru
5 dkg drożdży
7 dkg stopionego masła
szklanka mleka
1 jajko
1 żółtko
1/2 łyżeczki soli

Dodatkowo
:
1 białko do sklejania
1/4 szklanki mleka do smarowania
paczka rodzynek

Sposób wykonania:

Do tego ciasta nie robimy rozczynu! Make wymieszać z solą. Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru i rozprowadzić z mlekiem. Resztę cukru utrzeć z żółtkiem i jajkiem. Wszystko razem wyrabiać, aż będą powstawać pęcherzyki powietrza. Wtedy dodawać tłuszcz i jeszcze chwile wyrabiać. Ciasto od razu jest gotowe do formowania zajączków (lub po prostu bułeczek – wtedy niech się chwilę napuszają). Czas potrzebny do uformowania i ozdabiania zajączków jest wystarczający, aby lekko wyrosły przed pieczeniem.
Z ciasta odrywać części i wałkować na wysokość ok. 1 cm. Szklanką wykrawać kółka (po dwa na zajączka). Jedno przekrawać na pół i łączyć je tworząc uszy, a następnie na nim naklejać drugie - buzię. W każdą buzię wbijać oczka z malutkich rodzynek (zanurzonych wcześniej w białku). Nosek przed przyklejeniem lekko rozpłaszczyć. Z podłużnych kawałków długich rodzynek przyklejać wąsy (można sobie naciąć nożem rowki w które się potem umieści).
Smarować cieniutką warstwą mleka. Piec w temperaturze 160oC ok. 15-20 minut aż się zrumienią.
Studzić na kratce.

Smacznego!

Drożdżowe zajączki

Przepis jest moją propozycją do akcji Mirabelki:

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Obecność drożdżowej babki na wielkanocnym stole jest obowiązkowa i zajmuje zwykle zaszczytne miejsce pośrodku stołu :) Swój urok zawdzięcza prostocie i niezmienności. „Boczki” mamy po niej równie konkretne jak ona sama, ale i tak jest bardziej dietetyczna niż pozostałe świąteczne łakocie :)

Babka drożdżowa

 

Składniki:
50 dkg mąki
15 dkg cukru
szklanka mleka
5 żółtek
6 dkg drożdży
1/2 kostki masła
aromat waniliowy
skórka cytrynowa
czekoladowe łezki
szczypta soli
dodatkowo:
tłuszcz do smarowania formy
cukier puder do posypania
Z ciasta wychodzą dwie średnie babki.

Sposób wykonania:
Wszystkie produkty powinny mieć jednakową, pokojową temperaturę.
Zarobić rozczyn: drożdże rozetrzeć z dwiema łyżkami cukru, dodać 10 dkg maki i tyle mleka by uzyskać gęstość śmietany. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Foremki posmarować tłuszczem (na babki dobrze jest smarować stopionym tłuszczem dwa razy)i posypać mąką.
Żółtka utrzeć z cukrem na pulchną masę, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, szczyptę soli, wanilie, otarta skórkę z cytryny, resztę mleka i wyrabiać, aż ukażą się pęcherzyki powietrza. Nadal wyrabiając wlewać stopniowo rozpuszczone, lekko ciepłe masło i łezki czekoladowe. Ciasto od razu wkładać do foremek  - do połowy wysokości. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto wyrośnie do pełna foremek wstawić do piekarnika i piec w temperaturze 180oC około 50 minut. Pod koniec pieczenia można przykryć papierem by się ciasto za bardzo nie przypiekło.  Lekko schłodzone wyjąć z formy i posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Babka drożdżowa

 

Przepis jest moją propozycją do akcji Mirabelki:

Polecam również pozostałe moje babki:

Babka pomarańczowa Babka kakaowa w czekoladzie

czwartek, 03 marca 2011

Intrygowały mnie te pączki od dawna, ale nie wiedzieć czemu miałam przed nimi jakiś opór. Okazało się, że niepotrzebnie. Nie sprawiają żadnego problemu, a „owoc pracy wyszedł przepysznej urody”. Od tych, które piekłam dotychczas różnią się tym, że jakby trochę więcej pączka w pączku było :) Piękne, tłuściutkie, znikają w zadziwiającym tempie. Jednym słowem – polecam!  Przepis cytuję za książką Ewy Aszkiewicz "Słodka kuchnia polska".

Pączki parzone

Składniki:
1 kg mąki pszennej
mąka do podsypania stolnicy
4 dag świeżych drożdży
8 żółtek
2 jajka
8 dag cukru pudru
szczypta soli
12 dag sklarowanego masła
0,5 l mleka
2 dag gorzkich migdałów
łyżeczka skórki otartej z cytryny
kieliszek 100g rumu
1 kg i 2 łyżki czystego smalcu
cukier puder do podsypania
łyżeczka cukru waniliowego

 

Pączki parzone


Sposób wykonania:

W 2 łyżkach ciepłego mleka rozprowadzamy pokruszone drożdże oraz łyżeczkę cukru, odstawiamy do wyrośnięcia. Pozostałe mleko zagotowujemy. Do miski sypiemy szklankę wygrzanej mąki, zalewamy wrzącym mlekiem, rozcieramy aż masa stanie się jednolita. Do przechłodzonej masy dodajemy drożdże, ucieramy, stawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka i jajka ucieramy z pozostałym cukrem na gęsty krem. Sparzone wrzątkiem migdały obieramy ze skórki, siekamy, przecieramy przez sito. Do wyrośniętej masy drożdżowej dodajemy ubite żółtka, migdały, skórkę z cytryny, sól, rum. Składniki wyrabiamy, dodajemy pozostałą mąkę  znowu wyrabiamy 8-10 min. Wlewamy płynne masło i znów wyrabiamy , aż tłuszcz zostanie wchłonięty . Odstawiamy w ciepłe miejsce, przykrywamy lnianą ściereczką. Gdy ciasto podwoi objętości, nabieramy łyżką porcję, rozsmarowujemy na dłoni, nadziewamy utartą różą,, zlepiamy, układamy na podsypanej mąką stolnicy. Gdy pączki zaczną wyrastać smażymy na smalcu pod przykryciem. Po przewróceniu na drugą stronę smażymy już bez przykrycia. Wyjmujemy na warstwę bibuły, podsypujemy cukrem pudrem.


Pączki parzone

Ja zamiast migdałów użyłam zmielonych orzechów, nadziewałam dżemem truskawkowym (bo lubię  a rum zastąpiłam ekstraktem pomarańczowym. Smażyłam oczywiście na oleju, we frytkownicy.

Smacznego!

 

Składniki:
1 kg mąki pszennej
mąka do podsypania stolnicy
4 dag świeżych drożdży
8 żółtek
2 jajka
8 dag cukru pudru
szczypta soli
12 dag sklarowanego masła
0,5 l mleka
2 dag gorzkich migdałów
łyżeczka skórki otartej z cytryny
kieliszek 100g rumu
1 kg i 2 łyżki czystego smalcu
cukier puder do podsypania
łyżeczka cukru waniliowego

W 2 łyżkach ciepłego mleka rozprowadzamy pokruszone drożdże oraz łyżeczkę cukru, odstawiamy do wyrośnięcia. Pozostałe mleko zagotowujemy. Do miski sypiemy szklankę wygrzanej mąki, zalewamy wrzącym mlekiem, rozcieramy aż masa stanie się jednolita. Do przechłodzonej masy dodajemy drożdże, ucieramy, stawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka i jajka ucieramy z pozostałym cukrem na gęsty krem. Sparzone wrzątkiem migdały obieramy ze skórki, siekamy, przecieramy przez sito. Do wyrośniętej masy drożdżowej dodajemy ubite żółtka, migdały, skórkę z cytryny, sól, rum. Składniki wyrabiamy, dodajemy pozostałą mąkę  znowu wyrabiamy 8-10 min. Wlewamy płynne masło i znów wyrabiamy , aż tłuszcz zostanie wchłonięty . Odstawiamy w ciepłe miejsce, przykrywamy lnianą ściereczką. Gdy ciasto podwoi objętości, nabieramy łyżką porcję, rozsmarowujemy na dłoni, nadziewamy utartą różą,, zlepiamy, układamy na podsypanej mąką stolnicy. Gdy pączki zaczną wyrastać smażymy na smalcu pod przykryciem. Po przewróceniu na drugą stronę smażymy już bez przykrycia. Wyjmujemy na warstwę bibuły, podsypujemy cukrem pudrem.

Ja zamiast migdałów użyłam zmielonych orzechów, nadziewałam dżemem truskawkowym (bo lubię  a rum zastąpiłam ekstraktem pomarańczowym. Smażyłam oczywiście na oleju, we frytkownicy.



Na Tłusty Czwartek polecam też:


oraz



Przepis zgłaszam do akcji:

sobota, 19 lutego 2011

Uwielbiam drożdzówki z serem. Takie najzwyklejsze, okrągłe z dużą ilością białego sera, lekko zapadniętego z wierzchu lekko przypieczonego, a pod spodem delikatnie puszystego. Lubię też jak jest go dużo, co nie zawsze zdarza sie w wersji sklepowej. Dlatego postanowiłam, że zrobię je sobie sama. Takie jak lubię. Domowe. Moja babcia mówiła na nie – kołaczyki. Udało się całkiem nieźle  :)

Drożdzóki z serem

Składniki - ciasto:
0,5 kg mąki
4 dkg drożdży
1/4l mleka
6 dkg cukru
5dkg masła
2 żółtka
ekstrakt waniliowy
jajko do smarowania
cukier puder do posypania

masa serowa:
0,5 kg białego sera
5dkg masła
10dkg cukru
2 żółtka

Sposób wykonania:
Przygotować rozczyn:  1 łyżkę cukru i drożdże rozetrzeć w miseczce, dodać 10dkg maki i tyle mleka by uzyskać gęstość dobrej śmietany. W większej misce utrzeć żółtka z resztą cukru, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, resztę mleka, wanilię i wyrabiać, aż ciasto będzie błyszczące i będzie odchodzić od ręki. Dodać rozpuszczone i przestudzone masło i jeszcze chwile wyrabiać. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.  
Masło utrzeć z cukrem, dodać żółtka i zmielony ser. Dokładnie wymieszać.
Gdy ciasto wyrośnie rozwałkować na grubość ok. 2cm i wykrawać okrągłe placuszki. W każdym za pomocą dna szklanki, albo palcami robić dołek. Nakładać masę serową i na krótko odstawić do wyrośnięcia. Posmarować rozmąconym jajkiem. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego!

Drożdzóki z serem

poniedziałek, 14 lutego 2011

„Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko, mógłby go był podsinieć …” („Opis obyczajów za panowania Augusta III”) Ja swoimi starałam się trafić w serce, więc zrobiłam mięciutkie jak puch :) Stary domowy przepis po raz kolejny okazał się niezawodny. Po raz pierwszy nadziewałam pączki po upieczeniu. Bardzo to przyspieszyło pracę, a zabawa w nadziewanie szprycką była przednia :)

Serduszkowe pączki

Składniki:
1 kg maki
8 dkg drożdży
10 dkg masła
15 dkg cukru
6 żółtek
1 jajko
1/2 l mleka
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka ekstraktu waniliowego
kieliszek spirytusu
2 łyżki soku z cytryny

dodatkowo:
tłuszcz do smażenia
cukier puder do posypywania
dowolny dżem (ja dałam truskawkowy)

Sposób wykonania:
Zarobić rozczyn: drożdże rozetrzeć z 1 łyżka cukru, 20 dkg maki i mlekiem – powinien mieć gęstość śmietany. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Roztopić tłuszcz i odstawić.  W dużej misce utrzeć jajko, żółtka i pozostały cukier. Dodać mąkę, sól, wyrośnięty rozczyn, mleko, wanilie, alkohol, sok z cytryny. Wyrabiać aż ciasto będzie gładkie, lśniące, będzie odchodzić od ręki, a na powierzchni ukażą się pęcherzyki powietrza. Dodawać powoli tłuszcz i jeszcze chwile wyrabiać. Ciasto powinno być niezbyt gęste. Przykryć ściereczka i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (10 – 15 minut).  Gdy zacznie rosnąć wykładać partiami na stół i wałkować grubo (przynajmniej 2 cm). Zwykle formuję je inaczej, ale tym razem wykrawałam serca. Ponownie przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Warto pędzelkiem omieść z maki. Smażyć w głębokim tłuszczu w temp. 180stopni (ja smażyłam we frytkownicy – bez koszyczka i bez przykrywania). Paczki powinny swobodnie pływać. Gdy zrumienią się od spodu obrócić patyczkiem i dosmażyć.  Wykładać na półmisek wyłożony bibułą lub papierowym ręcznikiem Po wystudzeniu nadziewać dżemem przy pomocy szprycki z długa końcówką. Serduszkowe pączki bardziej mi się podobały pudrowane, więc nie lukrowałam.

Smacznego!

Serduszkowe pączki

 

Przepis dodaje do akcji:

baner



oraz

 
1 , 2
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów