niedziela, 06 maja 2012
Klasyczne ciasto z truskawkami i kremem budyniowym, najlepsze na pierwsze gorące dni maja. Fantastycznie orzeźwia podane prosto z lodówki a dodatkowo nic tak nie cieszy jak pierwsze truskawki :)

Biszkopt: 3 jajka 6 łyżek cukru 3 łyżki mąki pszennej 3 łyżki mąki ziemniaczanej 1 łyżeczka proszku do pieczenia szczypta soli
Krem budyniowy: 2,5 szklanki mleka 2 paczki budyniu 2 łyżki krupczatki 2/3 szklanki cukru pudru 1 kostka miękkiego masła
Dodatkowo: 2 czerwone galaretki
Sposób wykonania: Białka z dodatkiem soli ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać. Następnie dodawać po jednym żółtku oraz mąki wymieszane z proszkiem. Delikatnie wymieszać, piec około 20 minut w temperaturze 180oC. (blaszka 24x28 cm).
Ugotować mleko, dodać rozmieszany z zimnym mlekiem budyń i jedną łyżkę krupczatki, zagotować, zdjąć z ognia, przykryć folią (żeby nie powstał kożuch). Wystudzić. Utrzeć masło z cukrem pudrem. Dodać wystudzoną masę i wymieszać mikserem. Wyłożyć krem na wystudzony biszkopt, układać połówki truskawek. Przygotować galaretkę według opisu na opakowaniu i zalać tężejącą galaretką ciasto. Schłodzić przez noc w lodówce.
Smacznego!

sobota, 28 kwietnia 2012
To stary wypróbowany przepis, który pochodzi z „domowego zeszytu” i zarazem kolejna odmiana makowca. Oczywiście w sytuacjach podbramkowych można użyć gotowej masy, ale wiadomo, że domowa lepsza ;) Ciasto jest bardzo smaczne i długo pozostaje wilgotne. Polecam!

Składniki: 5 jajek 1 kostka masła mąka – tyle ile ważą jajka cukier – 5 dkg mniej niż mąki aromat waniliowy 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa makowa: 40 dkg maku 1 budyń waniliowy 10 dkg cukru 6 łyżek miodu 5 dkg rodzynek 5 dkg posiekanych orzechów 5 dkg posiekanych migdałów olejek migdałowy 2 szklanki wrzątku
Sposób wykonania: Suchy mak zmielić w maszynce, następnie przełożyć do rondla i zalać wrzątkiem. Gotować ok. 5 minut (jeśli jest zbyt rzadki to trochę dłużej, gdyby był zbyt gęsty i zwarty dodać trochę wrzątku). Dodawać pozostałe składniki. Chwilę pogotować i odstawić do lekkiego przestygnięcia. Masło utrzeć z cukrem, następnie dodawać po jednym żółtku i ucierać aż masa będzie puszysta. Pianę ubić i dodawać do ciasta na przemian z mąką i proszkiem do pieczenia. 2/3 ciasta wyłożyć do blaszki (24x28 cm). Na ciasto wyłożyć masę makową. Pozostałe ciasto rozsmarować na warstwie maku, najlepiej w formie niekształtnych kleksów. Piec około 50 minut w temperaturze 180oC. Ozdobić według uznania.
Smacznego!
środa, 11 kwietnia 2012
Kolejny pyszny tort, jaki udało mi się wypróbować. Znowu dla Mamy, ale tym razem na urodziny ;) Miałam wiele obaw co do składników. Nigdy nie używałam Ricotty, nie przepadam za kandyzowanymi owocami i gorzką czekoladą. Mimo wszystko zaryzykowałam i okazuje się że w połączeniu to smakuje wyjątkowo ciekawie. Jedyny składnik jakiego nie udało mi się zdobyć (co nie mieści mi się w głowie!) to wiśnie kandyzowane, które musiałam zastąpić wiśniami z kompotu. Polecam gorąco. Przepis pochodzi z Kwesti Smaku.

Składniki: Biszkopt 6 jajek 20 dag cukru 20 dag mąki 9 łyżek likieru Maraschino lub wiśniówki (użyłam czystej wódki)
Masa: 80 dag ricotty 28 dag cukru (dałam 20) połowa laski wanilii mielony cynamon 15 dag gorzkiej czekolady 40 dag kandyzowanych owoców (część do dekoracji) 10 dag pistacji (część do dekoracji)
Dekoracja: cukier waniliowy, 5 dag cukru kryształu, (dałam 2 łyżeczki cukru pudru) 2 szklanki śmietany kremówki

Sposób wykonania: Zrobić biszkopt: jajka utrzeć z cukrem, potem ubijć nad parą 10 minut. Zdjąć z ognia, ubić aż masa ostygnie. Lekko zmieszać z mąką i przełożyć do tortownicy (natłuszczonej i posypanej mąką). Piec 40 minut w temperaturze 170°C. Zrobić masę: 10 min gotować cukier z 200 ml wody (dałam połowę) i wanilią, odstawić na pół godziny. Ciepły syrop stopniowo zmieszać z ricottą i szczyptą cynamonu. Dodać część pokrojonych owoców kandyzowanych, pokruszoną czekoladę oraz część sparzonych i obranych pistacji.
Biszkopt pokroić na 3 plastry. Pierwszy położyć na paterze i skropić 3 łyżkami likieru. Posmarowąć połową masy, przykryć drugim krążkiem ciasta. Znów skropić likierem i posmarować resztą masy. Nałożyć ostatni krążek ciasta, jeszcze raz skropić likierem. Pzykryć folią i wstawić na 4 godziny do lodówki lub na 2 godziny do zamrażalnika.
Ubić śmietanę z cukrem waniliowym i cukrem kryształem, posmarować brzegi i wierzch tortu. Udekorować resztą owoców kandyzowanych i pistacjami.
Smacznego!

poniedziałek, 09 kwietnia 2012
Połączenie klasycznej zebry i kajmakowego sernika, czyli radość dla oka i dla żołądka. Smakuje obłędnie, a po rozkrojeniu, aż miło na niego popatrzeć. Polecam!

Składniki: ok. 300g kruchych czekoladowych ciastek 50g masła
1,5 kg sera wiaderkowego 5 jajek 3/4 szklanki cukru 1 kostka masła 2 budynie śmietankowe szczypta soli 2 małe puszki kajmaku

Sposób wykonania: Ciastka zmielić, zmieszać z masłem i pokryć nimi spód wyłożonej papierem tortownicy. Masło utrzeć z cukrem, dodać ser, żółtka, budyń oraz ubitą pianę z białek. Podzielić masę na dwie części. Do jednej dodać połowę kajmaku. Na ciastkowy spód wykładać po dużej łyżce (lub 3 małych) ciemniej i jasnej masy na zmianę.
Piec około 1,20 godz. w temperaturze 180oC. Na dno piekarnika wstawić naczynie z wodą. Po upieczeniu studzić w uchylonym piekarniku. Po wystudzeniu, posmarować resztą masy kajmakowej i dowolnie ozdobić. Wstawić do lodówki na noc.
Smacznego!

sobota, 07 kwietnia 2012
Kolejny mazurek miał być lekki kokosowy i tak samo lekko - pastelowo udekorowany. Myślę, że mi się udało. Oceńcie sami :)

Składniki na ciasto: 30 dkg mąki 1/2kostki masła 3 żółtka 3 łyżki cukru pudru 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1/4 łyżeczki soli
Dodatkowo: 2 kieliszki Malibu Kostka miękkiego masła 200g wiórków kokosowych 1 puszka mleka kokosowego kilka łyżek cukru
Sposób wykonania: Mąkę wymieszać z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Następnie dodać schłodzone masło i starannie wysiekać. Dodać żółtka i zagnieść szybko gładkie ciasto. Wstawić na 1/2 godziny do lodówki. Około 1/4 ciasta odłożyć. Resztę rozwałkować i wyłożyć do blaszki 24x28 cm. Z odłożonego ciasta powycinać małe elementy do zrobienia wzorka. Ułożyć z nich wzorek dookoła brzegów. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190oC na ok.25 minut – ma być rumiane.
Masło utrzeć z cukrem, dodać mleko kokosowe i Malibu i kokos.
Na wystudzone ciasto równo rozsmarować krem, ozdobić.
Smacznego!

Polecam Wam również moje pozostałe przepisy Wielkanocne:

Jakoś w tym roku tak wszystko się złożyło, że na nic nie ma czasu i niestety nawet blog na tym ucierpiał. Mam zaległości z wpisami, mam zaległości z komentarzami i najbardziej mi smutno, że mam zaległości z wizytami na Waszych blogach. Mam nadzieję że chociaż przez Święta, dam radę do Was pozaglądać. Tymczasem wrzucę szybciutko parę przepisów, może jeszcze ktoś z nich skorzysta. Po tym jak w zeszłym roku rozsmakowałam się w mazurkach, w tym roku nie może ich w domu zabraknąć. W pierwszej kolejności mazurek kajmakowy z suszoną śliwką. Pyszności!

Składniki na ciasto: 30 dkg mąki 1/2kostki masła 3 żółtka 3 łyżki cukru pudru 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1/4 łyżeczki soli
Dodatkowo: Kilka śliwek w czekoladzie 1 puszka kakaowej masy kajmakowej (0,5 kg) kilka kostek białej czekolady

Sposób wykonania: Mąkę wymieszać z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Następnie dodać schłodzone masło i starannie wysiekać. Dodać żółtka i zagnieść szybko gładkie ciasto. Wstawić na 1/2 godziny do lodówki. Około 1/4 ciasta odłożyć. Resztę rozwałkować i wyłożyć do blaszki 24x28 cm. Z odłożonego ciasta powycinać jakieś małe elementy do zrobienia wzorka. Ułożyć z nich wzorek dookoła brzegów. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190oC na ok.25 minut – ma być rumiane.
Na wystudzone ciasto równo rozsmarować masę kajmakową, rozsypać pokrojone w paski śliwki i ozdobić smugami z rozpuszczonej białej czekolady.
Smacznego!

Polecam Wam również moje pozostałe przepisy wielkanocne:

niedziela, 01 kwietnia 2012
Chodziły za mną od jakiegoś czasu, ale nie miałam odwagi się za nie zabrać. Okazuje się że nie taki kurczak straszny jak go malują, ale diabeł tkwi w szczegółach :) Zanim się do nich zabierzecie, zaopatrzcie się w jakieś malutkie czekoladowe łezki na oczka. Ja użyłam brązowych m&m'sów, co spowodowało, że moje czikeny wyglądają trochę jak sowy :D Następnym razem będzie lepiej :D Inspiracja pochodzi z tej strony.

Muffinki Składniki: 2,5 szklanki mąki 3/4 szklanki cukru 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki soli kubeczek jogurtu naturalnego 1 jajko 1/4szklanki oleju
Krem: 250g serka mascarpone łyżka golden syrupu kilka kropel barwnika kilka kropel cytryny
Do ozdoby: Żurawina wykrojona w "dzióbki" Groszki czekoladowe (dość małe) Kokos, barwnik
Sposób wykonania: Składniki suche wymieszać w jednym naczyniu, a mokre w drugim. Wszystko razem wymieszać. Nakładać do foremki na muffinki, wyłożonej papilotkami. Piec około 30 min. w temperaturze 180oC. W małej miseczce rozpuścić barwnik, dodać kokos. Odcisnąć i suszyć go na blasze postawionej na kaloryferze. Z serka i goldena utrzeć krem, dodać sok z cytryny i barwnik. Kremem smarować upieczone i wystudzone muffinki. Obtoczyć wysmarowaną część w kokosie, dodać oczka i dzióbek.
Smacznego!

Moje ulubione babkowe ciasto cytrynowe, w nowej miniaturowej odsłonie. Babeczki wychodzą śliczne, wcale nie takie malutkie - powiedziałabym że takie na konkretnych parę kęsów. Jedyna ich wadą (chociaż aż dziwnie nazywać mi to wadą ;) jest to, że bardzo mocno wyrastają (trochę z "górką" którą potem musiałam ścinać, żeby babeczka równo stała). Polecam !

Składniki: 1 kostka miękkiego masła 2 i 3/4 szklanki mąki 1 szklanka cukru pudru 5 jajek 2 łyżeczki proszku do pieczenia 4 łyżki soku z cytryny skórka otarta z jednej cytryny
Sposób wykonania: Foremkę na babki wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Masło utrzeć z cukrem, miksując dodawać na przemian po jednym jajku i mąkę z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać sok i skórkę z cytryny. Wyłożyć ciasto do foremki na babki. Piec około 1/2 godz. w temperaturze 170oC.
Smacznego!

piątek, 30 marca 2012
Zawieruszył mi się gdzieś, biedny taki nie opublikowany, ale znalazłam go na tyle wcześnie, że zdążę polecić Wam go na Święta. Bardzo fajnie smakuje z tą pomarańczowo pijaną glazurą :)

Składniki:
Spód: 3 szklanki zmielonych kruchych kakaowych ciastek 10 dkg miękkiego masła
Masa serowa: 2 kg sera dwukrotnie mielonego 1 kostka miękkiego masła 1,5 szklanki cukru 6 jajek 2 budynie waniliowe 1/4 łyżeczki soli 1/2 szklanki zmielonych orzechów włoskich
Glazura : 1/2 szklanki wody 1/2 szklanki ekstraktu pomarańczowego 1 łyżeczka żelatyny 3 łyżki golden syrupu (można zastąpić cukrem)
Sposób wykonania: Spód foremki (30x25) wyłożyć folią aluminiową, a boki posmarować masłem. Ciastka wymieszać z masłem w malakserze, wylepić nimi dno foremki i odstawić do lodówki. Ser krótko miksować z cukrem, solą, masłem i żółtkami. Następnie delikatnie mieszając dodawać stopniowo orzechy, budyń i ubitą pianę z białek. Wyłożyć masę serową na spód ciasteczkowy i piec około 1 godzinę w temperaturze 160oC. Pozostawić do wystudzenia w uchylonym piekarniku. Wodę zagotować z ekstraktem pomarańczowym. Kiedy przestanie wrzeć wsypać żelatynę, golden syrup i starannie rozmieszać. Kiedy wystygnie i zacznie lekko tężeć rozsmarować cienką warstwę na serniku. Wstawić na całą noc do lodówki.
Smacznego!
niedziela, 25 marca 2012
Zainspirowana ciastem podejrzanym w pracy, zaczęłam szukać przepisów na ciasto ananasowe. Nie wiem czy udało mi się je odtworzyć idealnie, ale wersja którą znalazłam na blogu mniam-mniam.bloog.pl wszystkim w domu baaaaardzo odpowiada. Ciasto mimo wszystko lekkie i niesamowicie orzeźwiające. Jeden z lepszych przepisów jakie miałam okazję ostatnio przetestwać. Polecam, a przepis cytuję za Izą z mniam-mniam.bloog.pl

Biszkopt: 4 jajka ¾ szklanki cukru 1 szklanka mąki łyżeczka proszku do pieczenia białka ubić z cukrem na sztywno, lekko mieszając dodać żółtka i mąkę wymieszaną z proszkiem. Piec ok. 35 min. Kiedy ostygnie nasączyć Nasączenie: 0,5 szklanki wody z cukrem i sokiem z cytryny - dodałam kieliszek wódki :) Krem: 1 puszka ananasów 1 duży budyń śmietankowy 1 łyżeczka mąki 1 łyżeczka cukru 1 kostka masła 4 żółtka Z puszki ananasów odsączyć 1 szklankę soku i ugotować na nim budyń dodając do niego mąkę i cukier, po wystygnięciu zmiksować z margaryną i żółtkami dodać pokrojone ananasy. Wiórki: 20 dkg. Wiórków kokosowych 4 białka 1 szklanka cukru Białka ubić na sztywną pianę cukrem dodać wiórki i upiec na folii aluminiowej.Biszkopt nasączyć, wyłożyć krem i wiórki. Najlepszy następnego dnia.
Taka moja refleksja: Zastanawiam się nad tym, jak wyszło by ciasto gdyby budyń zrobić jednak na mleku (bo i tak krem będzie intensywnie ananasowy ze wzlędu na owoce) a sok z puszki w połączeniu z alkoholem wykorzystać do nasączania ciasta. Nastęnym razem przetestuję tę wersję.
Smacznego!

sobota, 24 marca 2012
Sobotnia pizza pomału staje się domową tradycją. A żeby nie było nudno, trzeba ją sobie urozmaicać. Tym razem pizza ze smażoną wieprzowiną. Bardzo przypadła mi do gustu :)

Składniki: Ciasto: 1/2 szklanki letniej wody 1/2 szklanki letniego mleka 2 1/4 łyżeczki drożdży 3 1/2 szklanki mąki 2 łyżki oliwy z oliwek 2 łyżeczki soli 1 łyżeczka cukru
Na górę: 1/2 kg wieprzowiny 2 małe cebule 1 ser mozzarella 1 śmietana 1 torebka oregano przyprawa do gyrosa oliwa
Sos: jogurt naturalny koperek czosnek ogórek sól, pieprz

Sposób wykonania: Wieprzowinę pokroić w cienkie paski, skropić oliwą przyprawić przyprawą do gyrosa, solą i pieprzem. Przesmażyć.
Zrobić zaczyn i pozostawić do wyrośnięcia, następnie połączyć resztę składników i pozostawić ciasto na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. Następnie ciasto wyłożyć na blachę posmarowaną wcześniej olejem i ponownie pozostawić do wyrośnięcia na około 30 minut.
Wymieszać śmietanę z solą, pieprzem, oregano i odrobiną oliwy i rozsmarować na wyrośnięte ciasto. Na warstwę śmietanową rozsypać równomiernie przesmażoną wieprzowinę i cebulę. Poczekać aż ciasto jeszcze trochę podrośnie, wstawić do piekarnika i piec 15 minut. Wyciągnąć pizzę, obsypać serem i piec jeszcze ok 5 do 10 minut w zależności od tego jak szybko będzie się rumienić w temperaturze 200oC.
Ogórek zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami, wymieszać z jogurtem i rozdrobnionym czosnkiem, zioła i przyprawy do smaku. Polewać pizzę.
Smacznego!
niedziela, 18 marca 2012
Za oknem wiosna, więc czas na wiosnę w piekarniku ;) Przygotowując się pomału do rozmyślań nad tym co by tu upiec na święta, znalazłam u Zauberi przepis na piękną babkę Żonkil. Niestety nie wyszła tak piękna jak u Zauberi, część białkowa wyszła mi zbyt wilgotna, ale myślę sobie że podeszła "wodą" w foremce w oczekiwaniu na część z żółtek. Może nastęnym razem przygotuję je w odwrotnej kolejności a potem szybko wleje do formy jedna po drugiej. Nie mniej, gorąco Wam ją polecam zarówno ze względu na smak jak i na wygląd ;)

Składniki na Ciasto białe: 6 białek 1/2 łyżeczki wodorowinianu potasu-cream of tartar (lub 1 1/2 łyżeczki soku z cytryny), 1/2 łyżeczki soli, 3/4 szklanki cukru pudru (można dać odrobinę mniej), 1/2 szklanki mąki, 1 łyżeczka ekstraktu wanilii lub kilka kropel oleju waniliowego
Sposób wykonania: Rozgrzać piekarnik do 160 stopni C. Ubić białka do spienienia. Dodać wodorowinian potasu i sól, ubijać do momentu aż mieszanina zacznie utrzymywać kształt, ale jeszcze nie będzie bardzo sztywna. Szybko wmieszać wanilię. Przesiać cukier i mąkę cztery razy. Następnie wmieszać do piany z białek. Umieścić w dobrze natłuszczonej formie (użyłam na babkę), odstawić na bok.
Składniki na Ciasto żółte: 6 żółtek, 1 łyżeczka ekstraktu wanilii, 1/4 łyżeczka soli, 3/4 szklanki cukru pudru, 3/4 szklanki mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1/4 szklanki wrzącej wody
Sposób wykonania: Ubijać żółtka trzy minuty, dodać sól i wanilię, następnie ubijać stopniowo dodając cukier. Przesiać mąkę i proszek do pieczenia cztery razy i dodawać na przemian z wrzątkiem (najlepiej wlać do rondelka więcej wody i trzymać gotującą się wodę cały czas na gazie). Umieścić mieszaninę na wierzchu ciasta białego. Piec 50 minut, ciasto musi całkowicie wystygnąć (przynajmniej godzinę) przed usunięciem z formy.
Udekorować lukrem (np. lukier ze szklanki cukru pudru i 4 łyżek soku z cytryny).
Smacznego!

sobota, 10 marca 2012
Nigdy nie tolerowałam żuru. Był dla mnie odrzucająco kwaśny. Tak się jednak złożyło, że przyszło mi ugotować własny. Postanowiłam wypróbować Żurek księcia Sanguszki z Krakowskiego Kredensu. To było odkrycie roku, i nie jest to wpis sponsorowany. Żurek jest po prostu cudowny, taki mogę jeść zawsze :) Podałam go w miseczkach chlebowych - na razie w kupnych bo na własne zabrakło mi odwagi. Polecam!

Składniki: ok. 3 litry wody 3 listki laurowe, kilka ziarenek pieprzu kilka ziarenek ziela angielskiego 2 ząbki czosnku sól do smaku 3 skrzydełka oraz kawałek wędzonej kości schabowej lub żeberek 2 suszone grzybki 3 parówki 1 mała cebulka 4,5 średnich ziemniaków marchewka seler pęczek koperku słoik żurku księcia Sanguszki
Sposób wykonania: Z warzyw (poza ziemniakami) i mięsa ugotować bulion, pod koniec dodać skrojone w kostkę ziemniaki. Kiedy ziemniaki się ugotują, dodać żurek ze słoika, doprawić do smaku. Podawać w miseczkach chlebowych lub głębokich talerzach. Posypać koperkiem.
Smacznego!
niedziela, 04 marca 2012
Fantastyczne muffiny mocno inspirowane przepisem Dorotus. Z kilkoma moimi modyfikacjami.

Składniki na ok. 24 muffinki: - 450 g mąki - 210 g cukru - 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia - 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej - szczypta soli - 24 łyżki wiórków kokosowych (56 g) - 2 jajka - 360 g stopionego masła (zastąpiłam olejem) - 150 ml soku z limonki lub cytryny (zastąpiłam mleczkiem kokosowym) - skórka otarta z 2 cytryn/limonek (pominełam)
Sposób wykonania:
W jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre. Naczynia połączyć, wymieszać z grubsza, przelać do formy na muffinki wyłożonej papilotkami. Piec około 20 minut w 180ºC. Studzić na kratce.
Polewa: - 80 g czekolady białej, roztopionej w kąpieli wodnej - kilka łyżek wiórków kokosowych
Muffinki posmarować roztopioną czekoladą, posypać wiórkami.
Smacznego!

niedziela, 19 lutego 2012
Kolejny fajny pomysł na "drożdżowe". Kakao i kruszonka świetnie się uzupełniają, a upieczone w keksówce ciasto przyjemnie kroi się w kromeczki. Polecam :)

Składniki: 0,4 kg maki 3 dkg drożdży 1 jajko 1 żółtko 1 szklanka mleka 3 dkg stopionego masła 2 łyżki oleju 1/2 szklanki cukru 1/4 łyżeczki soli
Kruszonka: 10 dkg maki 5 dkg masła 5 dkg cukru pudru
Dodatkowo: Odrobina oleju kilka łyżek kakao kilka łyżek cukru
Sposób wykonania: Zrobić zaczyn – drożdże wymieszać z 1 łyżką cukru, dodać ok. 10 dkg mąki i mleka tyle by zaczyn miał gęstość śmietany. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – powinien podwoić objętość. Utrzeć jajko i żółtko z cukrem, dodać mąkę, sól, wyrośnięty rozczyn i mleko. Starannie wyrabiać, aż ukażą się pęcherzyki powietrza, dodawać po trochu olej i roztopione masło. Wyrabiać, aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodziło od miski. Oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Gdy podwoi objętość, rozwałkować na w miarę równy prostokąt lekko natrzeć olejem, obsypać kakao i cukrem, zawinąć jak roladę, umieścić w wyłożonej papierem keksówce i odstawić do wyrośnięcia. Składniki kruszonki zagnieść palcami i rozsypać na górę ciasta. Piec około 35 minut w temperaturze 180oC.
Smacznego!

sobota, 11 lutego 2012
Tak jak pisałam wcześniej, trochę mnie tu nie było bo niestety trochę się działo. Postaram się nadrobić zaległości we wpisach i komentarzach niebawem. Natomiast dziś odebraliśmy Mamę ze szpitala po prawie 3 tygodniach. Czy jest lepsza okazja na tort truskawkowy? :) Przepis bardzo podobny do tego, ale z drobnymi modyfikacjami. Pomysł na udekorowanie kusił mnie od jakiegoś czasu z wielu miejsc w internecie :)

Składniki - biszkopt: 6 jajek 25 dkg cukru 25 dkg mąki tortowej 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 2 łyżki ekstraktu waniliowego 4 łyżki zimnej wody szczypta soli
Składniki - masa do przełożenia tortu: kilka łyżek cukru pudru 1,5 litra śmietany 36% 250g mrożonych truskawek (wcześniej rozmrozić) 1 małe opakowanie świeżych truskawek 6 torebek zagęstnika Śmietanfixu
dodatkowo : sok z połówki cytryny, 2 opakowania podłużnych biszkoptów, czerwona wstążka

Sposób wykonania: Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do foremki o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC.
Rozmrożone truskawki zmiksować. Śmietanę ubijać krótko na wolnych obrotach, wsypać stopniowo cukier puder i zagęstniki, zwiększyć obroty i ubijać na sztywno. Odłożyć około dwie szklanki. Do reszty dodać truskawki i delikatnie wymieszać.
Przestudzony biszkopt pokroić na 3 części, skropić sokiem z cytryny. Wszystkie krążki smarować masą truskawkową i składać. Brzegi mocno posmarować kremem. Górę starannie pokryć odłożoną bitą śmietaną. Do brzegów przyklejać biszkopty. Ze świeżych truskawek ułożyć dowolne wzory. Przewiązać wstążką. Schłodzić kilka godzin.
Smacznego!

sobota, 04 lutego 2012
Trochę Was zaniedbałam i pewnie jeszcze zaniedbam, ale tak się czasami sprawy układają, że nawet blogowanie na tym ucierpi. Cokolwiek by się jednak nie działo, na pewne okazje ciasto musi być. Nie do końca udane ale chyba nie najgorsze bo już zjedzone :) Zainspirowane pewnym ciastkiem czekoladowym z wiśniami jakie miałam ostatnio okazję jeść. Wyjątkowo nie zawiera alkoholu, ale jestem pewna, że z wiśniami ze spirytusu albo nasączone wiśniówką byłoby o niebo lepsze :)

Składniki na biszkopt: 6 jajek 25 dkg cukru 25 dkg mąki tortowej 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 2 łyżki ekstraktu waniliowego 4 łyżki zimnej wody szczypta soli
Składniki na krem: 1,2 litra śmietany kremówki (do ubijania) 300 g kuwertury czekoladowej (z Lidla) - może być czekolada z dużą zawartością kakao kostka bardzo miękkiego masła (można pominąć będzie bardziej "lajt") 2 łyżki cukru pudru kilka zagęstników do śmietany
Dodatkowo:
2 słoiki wiśni w zalewie 1 opakowanie maltesers 1 tabliczka białej czekolady starta na grubych oczkach
Sposób wykonania: Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC. Po wystudzeniu przekroić na trzy krążki (ja nasączyłam je miejscami syropem z wiśni - można to zrobić alkoholem).
Około 200 ml śmietany (jeden kubeczek) odlać, resztę ubić, dodać cukier puder i zagęstniki. Do masła po łyżce wmieszać ubitą śmietanę. Kuwerturę rozpuścić na parze, dodać odłożoną śmietanę wymieszać, przestudzić i wmieszać do masy śmietanowej. Na końcu wsypać połowę wiórków z czekolady.
Biszkopt smarować kremem, nakładać warstwę wiśni, na nią znowu odrobinę kremu, na to następny biszkopt. Znowu krem, wiśnie krem i drugi biszkopt. Na góre i boki nałożyć krem. Górę obsypać startą czekoladą. Układać wiśnie i Maltesersy w dowolnych kombinacjach. Koniecznie schłodzić kilka godzin.
Smacznego!
poniedziałek, 30 stycznia 2012
"Kurę trzeba wypatroszyć, Umyć, spłukać i wymoczyć, Natrzeć pieprzem i posolić.Bo to kurę już nie boli, Dać marchewkę, por, koperek Nać pietruszki, zielę, seler. I gdy kura jest w sam raz, Szybko zamknąć gaz!" U mnie może nie wyglądało to jak u Smolenia na koloniach: "- Soliliście kurę? - Poźniej jak się ugotuje. Patroszyliście kurę? Poźniej.... jak się ugotuje" ale wyzwaniem powitał mnie dzień w którym trzeba było ugotować rosół. Nie bulionik, nie zupkę krem, tylko porządny rosół. Czy wyszedł porządny nie mnie oceniać. Nie będę się też spierać przy żadnej z technik, czy filozofii bo dopiero jak wszystkie poznam to będę mieć coś do powiedzenia. Przepis "od Mamy" z kilkoma swoimi dziwactami ;) w opinii jednych za słony, w opinii innych niedoprawiony, więc średnia wychodzi nie najgorsza :D

Składniki: udko kurczaka kawałek rosołowego "gnata" (szponder) 1 nieduza marchewka kawałek korzenia pietruszki gruby plaster selera 1 mała cebulka kawałek pora przyprawy: sol, pieprz
Sposób wykonania:
Mięso umyć w letniej wodzie. Włożyć do garnka, zalać zimną wodą.

Zanim zacznie wrzeć, zebrać szumowiny. Wrzucić pieprz, ziele angielskie, listek laurowy.

Cebule nadziać na szpikulec - ewentualnie widelec i opalać palnikiem (można pominąć). Uważać żeby nie podaplić wszystkiego dookoła :)

Po jakiejś godzince dorzucić ją do wywaru, dodać również seler,

marchewkę,

pietruszkę

i por.

Kiedy rosół gotuje się conajmniej 2 godziny, wyciągnąć mięso, warzywa (marchewkę pokroić w kostkę) i uzupełnić wodą do pełna. Na tym etapie można posolić i powegecić do smaku.

Podawać z makaronem, zieloną pietruszką i marchewką.

Smacznego!
niedziela, 29 stycznia 2012
Wpis troszkę zaległy. Przyznam, że o nich troszkę zapomniałam. Miał się odnosić poświątecznych i posylwestrowych resztek, ale to w niczym nie przeszkadza, bo takich resztek zostaje nam przecież dużo przy różnych okazjach ;) U mnie były to ostatnie, twardawe już pierniki, mielone orzechy, kokos, skostniałe resztki polew czekoladowych i pozbierane kawałki czekolady no i nie dokończona butelka rumu. Co z tego wyjdzie? Bajadarka! I to całkiem pyszna ;)

Składniki: 3 szklanki zmielonych pierników 1 szklanka zmielonych orzechów 1 szklanka kokosu ok. 1 szklanki różnych polew czekoladowych kilka łyżek mielonego twarogu, lub gęstej śmietany rum
Sposób wykonania: Składniki wymieszać w malakserze. Możecie je dobrać według waszych upodobań a raczej zapasów, regulując konsystencję masy poprzez dodanie śmietany i alkoholu. Powinno mieć taką, by dało się nabierać łyżeczką i lepić kulki. Obtaczać w wiórkach z otartej czekolady, kokosie lub mielonych orzechach.
Smacznego!
wtorek, 24 stycznia 2012
U Dorotus prezentują się bardzo wiosennie, u mnie ze względu na to, że w końcu zaczęła się zima, mają zimowe ubranka. Bardzo słodkie, mięciutkie nawet następnego dnia a posypka z migdałów i cukru nadaje im bardzo ciekawy aromat. Polecam, a przepis cytuję za Dorotus.

Składniki: 1,5 szklanki mąki 2/3 szklanki cukru 1 duże jajko 100 ml maślanki 80 ml syropu ananasowego (z puszki, po ananasach) pół szklanki oleju pół szklanki płatków owsianych (górskich) 1,5 łyżeczki (płaskiej) proszku do pieczenia 3/4 łyżeczki (płaskiej) sody oczyszczonej 250 g ananasów z puszki, pokrojonych na kawałki (waga samych owoców)
Dodatkowo na posypanie: cukier demerara płatki migdałowe
Sposób wykonania: W jednym naczyniu wymieszać suche składniki: mąkę, cukier, płatki, proszek, sodę. W drugim mokre: roztrzepane jajko, maślankę, syrop ananasowy, olej. Połączyć zawartość obu naczyń, wymieszać tylko do połączenia się składników, wmieszać owoce.Formę do muffin wyłożyć papilotkami. Nałożyć do nich ciasto. Z wierzchu posypać płatkami migdałowymi i cukrem demerara.Piec w temperaturze 190oC przez około 25 minut. Wystudzić.
Smacznego!

|
|
|
<
|
Maj 2012 |
>
|
|
| Pn |
Wt |
Śr |
Cz |
Pt |
So |
N |
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
13
|
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
19
|
20
|
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
26
|
27
|
|
28
|
29
|
30
|
31
|
|
|
|
|